BEST – czym się zajmuje i jak traktuje dłużników?

BEST – co to za firma?

BEST S.A. to jeden z największych podmiotów windykacyjnych, działających na polskim rynku. Firma założona została w 1994 roku i początkowo funkcjonowała pod nazwą BEST Przedsiębiorstwo Handlowe S.A. Zajmowała się wówczas sprzedażą ratalną i doradztwem w zakresie pośrednictwa kredytowego.

W 2002 roku firma BEST przeszła zmiany reorganizacyjne, których pokłosiem było skupienie się na działalności windykacyjnej i zarządzaniu wierzytelnościami. Co ciekawe, firma BEST S.A. jako pierwszy podmiot na polskim rynku otrzymała w 2010 roku od Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) pozwolenie na zarządzenie sekurytyzowanymi wierzytelnościami funduszy sekurytyzacyjnych.

Dane firmy

Adres:Łużycka 8A, 81-537 Gdynia
KRS:0000017158
NIP:5850011412
Nazwa spółki:BEST S.A.

Dane kontaktowe

Adres mailowy:korespondencja@best.com.pl
Strona www: www.best.com.pl
Telefon: 587 699 200
Kontakt dla dłużników: https://www.best.com.pl/kontakt-dla-dluznika,55,pl.html

BEST – wezwanie do zapłaty i co dalej?

Otrzymałeś wezwanie do natychmiastowej spłaty zadłużenia od firmy BEST S.A.? Przede wszystkim uświadom sobie, że to nie koniec świata i …nie panikuj. Poza tym nim pokornie uznasz, że musisz spłacać wymienioną w piśmie kwotę, skontaktuj się z firmą windykacyjną i postaraj się wyjaśnić całą sytuację. Ponieważ, tak jak i Tobie, tak i wierzycielowi, zależy na jak najszybszym zakończeniu całej sprawy, kontakt to pierwszy krok do udanej współpracy.

Zanim uznasz dług….

Nim podejmiesz jakiekolwiek decyzje, uświadom sobie, że sam fakt, że jakiś podmiot domaga się spłaty zadłużenia, nie oznacza jeszcze tego, że cokolwiek musisz płacić. Ponadto, nim uznasz dług, sprawdź, jaka jest podstawa jego powstania. Dotyczy to zwłaszcza osób, które dotąd terminowo spłacały swoje zobowiązania i które istnienia żadnej zaległości nie są świadome. Chociaż są to rzadkie przypadki, to pomyłki zdarzają się również po stronie firm windykacyjnych. Podkreślmy jednak, że zaciągnięte zobowiązania należy spłacać, stąd też odradzamy próby „oszukania” windykatora czy też czekania na to aż dług się przedawni.

Gdy Twój dług trafił do firmy windykacyjnej BEST

Jeśli tak się stało, to najprawdopodobniej Twoja zaległa wierzytelność czy to w bank, czy w firmie pożyczkowej, została sprzedana właśnie takiemu podmiotowi. Gdy otrzymasz pierwszą wiadomość z firmy BEST, skontaktuj się z nią niezwłocznie.

Warto pamiętać, by uważnie czytać taką korespondencję, bo to właśnie w niej znajdziemy wszystkie informacje o naszym zadłużeniu, Z prawnego punktu widzenia wezwanie do zapłaty powinno zawierać nie tylko kwotę, którą musimy uregulować, ale również podstawę powstania zobowiązania. Dlatego, jeśli takiej wzmianki w liście nie znajdziemy, wstrzymajmy się z zapłatą czegokolwiek. Na rynku pożyczkowo-kredytowym nie brakuje bowiem nieuczciwych podmiotów żerujących na niewiedzy dłużników.

W sytuacji, gdy powstanie zobowiązania jest zasadne, tym, co powinniśmy zrobić, jest jak najszybszy kontakt z firmą BEST. Jeśli okażemy dobrą wolę i chęć spłaty zadłużenia, będziemy mogli liczyć na polubowne rozstrzygnięcie sporu. Co to oznacza w praktyce? Chociażby to, że harmonogram spłaty należności zostanie dostosowany do naszych możliwości finansowych i sporządzony w porozumieniu z nami. Ponadto, kontakt z wierzycielem sprawi, że naliczane nam karne odsetki zostaną wstrzymane. Unikniemy również dodatkowych kosztów związanych z postępowaniem egzekucyjnym.

Raty czy spłata całości zadłużenia?

Chociaż najszybszym sposobem zakończenia sporu jest natychmiastowa spłata całości zadłużenia, to nie każdego na to stać. Jeśli nie jesteśmy w stanie wpłacić od razu całej kwoty, to w porozumieniu z konsultantem możemy rozłożyć ją na raty. Warto szczerze przedstawić swoją sytuację finansową, ponieważ ostatni krok na drodze do finansowej wolności to pilnowanie ustalonego harmonogramu i terminowa spłata kolejnych rat. Podsumowując, takie postępowanie to gwarancja tego, że nasza sprawa nie trafi ani do sądu, ani do komornika, a my odzyskamy finansowy spokój.

Komentarze (0)
Dodaj komentarz

Podobne artykuły