Kredyt studencki – jak wygląda w Polsce i czy warto?

kredyt studencki Kredyt studencki to wciąż zagadnienie, które nie cieszy się tak dużym powodzeniem wśród młodych ludzi wykazujących chęć zdobycia wyższego wykształcenia, jak w innych krajach Europy. W porównaniu do sytuacji np. w Wielkiej Brytanii popularność tego świadczenia w Polsce jest wręcz znikoma i spada. Tymczasem wciąż jeszcze  możemy usłyszeć, że kredyt studencki to wartościowy i bezpieczny sposób na pomoc i wspomożenie ludzi na starcie. Uczy pracowitości i dysponowania własnymi finansami. Czy to prawda?

Dla wielu młodych ludzi dostanie się na upragnioną uczelnię oznacza najczęściej wyjazd z rodzinnego miasta. Niekiedy oznacza przeprowadzkę w zupełnie inny region kraju. Młodzi ludzie szukają różnych sposobów na odnalezienie się w takiej rzeczywistości. Jedni skupiają się w całości na nauce posiłkując się wsparciem finansowym rodziców, wierząc, że w przyszłości nagrodą dla nich będzie dobrze płatna praca. Inni, często z chęci usamodzielnienia, starają się wygospodarować w wolnym czasie jeszcze odpowiednią ilość czasu na pracę. Niestety, to często wiąże się z przemęczeniem lub też zaniedbywaniem tego, co definiuje nas jako studentów — czyli nauki. Często wtedy zaciągane są również pożyczki długoterminowe na poczet pokrycia wydatków studenckich. Powyższe sposoby są w dużej mierze najczęstszym sposobem na sklasyfikowanie sytuacji finansowej polskich studentów. Tymczasem istnieje jeszcze trzecia droga na uporządkowanie swojego studenckiego życia i związanych z nim finansów. W ostatnich latach coraz więcej można usłyszeć na temat tzw. kredytu studenckiego. Niekoniecznie przekłada się to jednak na statystyki — w 2014 r. korzystało z niego 5% studentów i liczba, ta według danych z następnego roku, spada. Co zatem wpływa na to, że stale słyszymy o kredycie studenckim?

Kredyt studencki na świecie

Wynikać to może np. z faktu, że w rozmowach z Polakami, chwalą go zagraniczni studenci, a także sami Polacy studiujący na uczelniach, chociażby w Wielkiej Brytanii. Świadczenie to jest tam zresztą niezwykle popularne, podobnie zresztą jak w Stanach Zjednoczonych — innym państwie z dużą ilością najlepszych uczelni świata, które przyciągają zagranicznych studentów z polskimi włącznie. Przy polskich 5% kredytobiorców warto przytoczyć ten odsetek właśnie za Oceanem — tam wynosi ponad 70% wśród wszystkich studentów! Skąd tak niska popularność kredytu studenckiego w Polsce? Wierząc, że istotnym czynnikiem może być niedostateczne doinformowanie opinii publicznej postaramy się kompleksowo odpowiedzieć na następujące pytania: czym jest kredyt studencki, na czym polega, jakie są warunki jego przyznawania i wreszcie ile wynosi?

Kredyt studencki — definicja i warunki

Dlaczego warto?

Kredyt studencki to finansowe wsparcie mające wspomóc studentów w codziennym życiu w okresie studiów. Kwotę, jaką uzyskujemy od banku, możemy przeznaczyć na wydatki związane z dojazdami, koszty związane z nauką, odłożyć na później, a nawet użyć jako wkładu do zainwestowania. Siłą kredytu studenckiego w Polsce jest niewątpliwie:

  • oprocentowanie — jest ono wyjątkowo niskie, a na tle innych kredytów wręcz znikome — 0,875% w skali roku. Oznacza to, że odsetki, jakie musimy spłacić nie będą dla nas szczególnie bolesną kwestią,
  • to, że do oprocentowania dokłada się państwo,
  • możliwość uzyskiwania miesięcznych transz o wartości 400 zł, 600 zł, 800 zł lub 1 000 zł. Wysokość raty może być ustalona na potrzebie określenia poziomu naszych indywidualnych potrzeb.
  • umorzenie 20% kapitału, pod warunkiem, że należymy do grona 5% najlepszych uczniów na uczelni!
  • trwająca 2 lata po ukończeniu studiów karencja w spłacie kredytu,
  • możliwość zwrócenia się do banku z wnioskiem o obniżenie miesięcznej raty, zawieszenie okresu spłacania do 12 miesięcy (roku) lub nawet umorzenia całego kredytu. Z takiego rozwiązania możemy skorzystać jeżeli znajdziemy się w złej sytuacji finansowej i nie będziemy w stanie uregulować na czas należnych rat kredytu.

Kredyt studencki jest więc tani i bezpieczny, a co lepsze — nie będzie od nas wymagał ściągania rat niezależnie od okoliczności

Kto może go uzyskać?

Podstawowym warunkiem, jaki musimy spełnić, aby uzyskać kredyt studencki, jest bycie studentem i udokumentowanie tego statusu. Pojęcie studenta przepisy traktują wyjątkowo obszernie — o kredyt ubiegać mogą się zarówno studenci uczelni publicznych, jak i prywatnych. Studiować mogą zarówno w systemie dziennym, jak i zaocznym czy wieczorowym. Mogą to studenci studiów licencjackich, magisterskich czy doktoranci. Ci pierwsi dwaj nie mogą mieć więcej niż 25 lat. Wspomnieliśmy już o warunkach, jakie należy spełnić żeby ubiegać się o kredyt. Co jednak daje nam gwarancję, że kredyt studencki zostanie nam przyznany? Pod uwagę będzie brany maksymalny dochód na członka naszej rodziny. Zmienia on się co roku (przykładowo, w roku akademickim 2015/2016 wynosił 2 500 zł), a jego wysokość ustalana jest przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Skąd takie zasady? Kredyt ma bowiem za zadanie wspierać najuboższych i najbardziej potrzebujących studentów. Jest formą finansowej zapomogi dla tych, którzy nie mogą liczyć na odpowiednią pomoc pieniężną od rodziców bądź opiekunów.

Jakie dokumenty są potrzebne?

Jeśli spełniamy powyższe warunki i chcemy uzyskać kredyt, konieczne będzie przygotowanie się na uzyskanie następujących dokumentów:

  • wniosku złożonego w banku, w którym chcemy uzyskać kredyt,
  • potwierdzenia określonej górnej granicy dochodów w rodzinie,
  • zaświadczenia wydanego przez uczelnię, stwierdzające, że jesteś studentem lub dokumentu potwierdzającego twój udział w rekrutacji na daną uczelnię,
  • dokumenty wymagane przez bank dla celów oceny zdolności kredytowej i zabezpieczenia spłat kredytu.

Wnioski możemy składać od 15 lipca do 20 października co roku według wzoru wymaganego w tej instytucji.

Na jaki okres udzielany jest kredyt studencki?

Kredyt jest udzielany na okres, w jakim odbywamy studia. Według zapisów prawa nie może on być dłuższy niż 6 lat. W przypadku osób uczących się na studiach doktoranckich — wymagany okres może przeciągnąć się jeszcze o dodatkowe 4 lata. Kredyt jest wypłacany w formie rat miesięcznych, nie dłużej niż przez 10 miesięcy w każdym roku akademickim. Kredyt nie jest wypłacany w okresie urlopu udzielonego z przyczyn zdrowotnych lub ważnych przyczyn losowych, a ponadto może być zawieszony w przypadku wyżej określonych okoliczności na wniosek kredytobiorcy (studenta).

Miesięczna kwota kredytu studenckiego

Wysokość miesięcznych rat kredytu wynosi 600 zł. Oznacza to, że w ciągu całego roku akademickiego uzyskujemy łącznie 6 000 zł. Od niedawna istnieje możliwość złożenia wniosku o podwyższenie miesięcznej raty do 800 zł, a nawet — 1 000 zł (ta ostatnia wartość jest dostępna dopiero od ostatnich 2 lat). Działa to w dwie strony — możliwe jest także poproszenie banku o obniżenie miesięcznej rady do 400 złotych. Warto dodać, że zarówno podwyższenie, jak i obniżenie kwoty kredytu jest dostępne także dla studentów już posiadających kredyt. W dowolnej chwili możemy zmieniać interesującą nas kwotę miesięcznych transz w zależności np. od naszych miesięcznych wydatków. Podsumowując, wygląda to następująco:

  • 600 zł – rata podstawowa,
  • 800 zł albo 1 000 zł – rata podwyższona,
  • 400 zł – rata obniżona.

Najpopularniejsze banki udzielające kredytów studenckich:

  1. PKO Bank Polski
  2. Bank Pekao
  3. Bank Polskiej Spółdzielczości

Podsumowując

Jeżeli czujemy, że nie sprostamy finansowym wymaganiom związanym ze studiami i pochodzimy z rodziny o niskim progu dochodów na osobę — warto zapoznać się z powyższymi warunkami i rozważyć możliwość zaciągnięcia kredytu studenckiego. Działa on nie tylko na relatywnie atrakcyjnych warunkach, ale i studentów traktuje z wyrozumiałością, biorąc pod uwagę ryzyko związane z niepewnymi finansami polskich studentów. Kredyt studencki może okazać się inwestycją w naszą przyszłość, której koszt w przyszłości będzie niewspółmierny do uzyskanych korzyści. Sprawdź też:

Autor wpisu: Michał Frankowski

Dodaj komentarz

Jeden komentarz

Sortuj: od najstarszych | od najnowszych

  1. michał 20 sierpnia 2019 at 16:34 - Odpowiedz

    Owszem oprocentowanie kredytu jest niewielkie, ale wykorzystują to banki pobierając prowizję od przyznanej kwoty i od każdej wpłaty biorą np. 5% w PKO. A jeśli uznają, że nie masz wystarczającego zabezpieczenia i zabezpiecza Bank Gospodrstwa Krajowego – to kolejne procenty. Następnym razem Autor nie powinien pomijać takich okoliczności zachęcając uboższą młodzież do inwestowania. Inaczej pachnie tu lobby bankowym