Płatność kartą za granicą – ile kosztuje i od czego zależy?

Egzotyczne drinki, lazurowa i nieskazitelnie czysta woda, ciągnące się kilometrami kamieniste plaże … Taki widok ma swoją cenę. Choć wakacje i urlop kojarzą nam się z beztroską to zagraniczne chwile potrafią słono kosztować. Jak umiejętnie płacić kartą Visa lub MasterCard za granicą? Ile kosztuje i jaka jest prowizja za przewalutowanie? Warto o tym wiedzieć, zanim skorzystamy z popularnego plastiku!

Karty płatnicze coraz bardziej popularne za granicą

Coraz więcej osób wybierających zagraniczne rejony na miejsce wypoczynku, korzysta z płatności bezgotówkowej. Zamiast wymiany waluty w stacjonarnym kantorze i noszenia w kieszeni portfela wypchanego obcymi banknotami – o wiele wygodniejsze wydaje się płacenie, tzw. “plastikiem”. Banki chętnie oferują dwa popularne sposoby płatności w obcej walucie:

  • Kartą płatniczą w złotych
  • Kartą połączoną z kontem walutowym

Jednak tego typu transakcje mogą wiązać się z dodatkowymi kosztami, które wynikają nie tylko z przewalutowania, ale związane są też z innymi prowizjami i opłatami. Jedną z nich jest usługa DCC, czyli Dynamic Currency Conversion, która wiąże się z dynamicznym przeliczeniem waluty. O ile, w przypadku karty podpiętej pod rachunek złotówkowy jest to dość korzystna opcja, tak w momencie korzystania z karty walutowej w euro możemy narazić się na wysokie przewalutowanie. Oprócz przeliczenia euro na złotówki, następuje przeliczenie ze złotówek na euro oraz lokalnej waluty na euro. To generuje dodatkowe koszty, dlatego najlepszym sposobem jest realizacja płatności z użyciem tylko tych środków, które zostały wpłacone na konto – bez żadnego dodatkowego przewalutowania.

Co wchodzi w koszty płatności za granicą?

Robiąc na co dzień zakupy – zapewne nie zastanawiamy się, w jaki sposób bank rozlicza zrealizowane kartą transakcje. Sprawa jest bowiem banalnie prosta: jeśli wydasz w sklepie 50 zł, to tyle też zostanie pobrane z konta. Sytuacja znacznie się komplikuje, gdy owe zakupy robimy nie w Polsce, a za granicą. Z czego wynikają dodatkowe koszty za płatności w obcej walucie?

  • Przewalutowanie – płacąc w obcej walucie, na samym początku kwota transakcji zostaje przewalutowana na walutę naszej karty. Oprócz tego, banki coraz częściej pobierają dodatkową prowizję za przeliczenie transakcji zagranicznej. Wynosi ona zazwyczaj kilka procent i jest odejmowana od salda, tuż po dokonaniu przeliczenia na złotówki,
  • Kurs kupna i sprzedaży waluty – jest dokładnie ustalany przez każdy bank. Jego celem jest przeliczanie transakcji dokonanych w innych walutach niż polski złoty. Różnica między kursem kupna i sprzedaży nosi miano spreadu walutowego. Dla klienta, im niższy spread, tym lepiej. Z kolei dla banku, im wyższy spread, tym wyższy zysk,
  • Waluta rozliczeniowa karty – w płatnościach za granicą ważna jest nie tylko waluta samego rachunku, ale również waluta, która ustalana jest między bankiem, a organizacją płatniczą, np. Visa lub MasterCard. Dlatego podczas transakcji w obcej walucie – dana kwota przeliczana jest najpierw na walutę rozliczeniową karty, po kursie organizacji płatniczej, a później po kursie banku. Często wiąże się to z podwójnym przewalutowaniem i tym samym wysokimi kosztami.

Wypłata gotówki za granicą – czy aby to dobry pomysł?

Rozliczanie wypłat z bankomatów za granicą, odbywa się na podobnych zasadach, jak płatności bezgotówkowe. I w tym przypadku następuje przewalutowanie wypłacanych środków na złote, co w zależności od kursów obowiązujących w bankach – stanowi dodatkowy koszt dla wypłacającego. Prócz tego, zdecydowana większość instytucji pobiera dodatkową prowizję, ok. 3 proc., która również powiększa całkowitą wartość jednorazowej wypłaty gotówki.

Czytaj także: Płatności zbliżeniowe bez środków na koncie. Sprawdź swoją kartę!

Visa – płatności za granicą. Czy się opłaca?

Visa jako największy operator kart płatniczych na świecie, przy wszelkich płatnościach stosuje uproszczoną procedurę. Po dokonaniu transakcji w obcej walucie, bezpośrednio przelicza sumę rozliczeniową karty po korzystnym dla klientów kursie. Jest to zazwyczaj 1-1,5 proc. spread – nawet czterokrotnie niższy od spreadów narzucanych przez banki. Czym jeszcze wyróżnia się płatność kartami Visa za granicą?

  • Brak podwójnego przewalutowania – oznacza to, że kwota jaką płacimy bezpośrednio przeliczana jest z waluty obcej na złotówki,
  • Korzystny kurs walutowy w porównaniu z ofertą banków,

Wady:

  • Dodatkowa prowizja naliczana przez bank w trakcie transakcji – opłata uzależniona jest od banku, w jakim posiadamy konto. Najczęściej równa się ok. 3 proc. Oznacza to, że w rzeczywistości – instytucja bankowa może pobrać opłatę za przewalutowanie, choć faktycznie przeliczenia dokonała organizacja kartowa, czyli Visa!
  • Spread walutowy za rozliczenie płatności – zdarzyć się może również, że dany bank pomijając wytyczne Visy, rozliczy transakcje nie według aktualnej tabeli kursowej operatora, a korzystając z własnych przeliczników. W wyniku czego – klient nie raz, a dwa razy traci pieniądze.

Przykład.

Santander Bank (dawniej BZ WBK) informuje na swojej stronie, że płatności dokonane z pomocą karty Visa rozliczane są po kursach obowiązujących w banku. Co więcej – do otrzymanej wartości doliczana jest także prowizja, w wysokości 2,8 proc. Jak więc pokazuje bankowa praktyka – płatność kartą VISA w dużej mierze zależy banku, który jest jej wystawcą.

MasterCard – rozliczanie transakcji

Jeśli operatorem naszej karty płatniczej jest MasterCard, to z góry należy liczyć się z nieco wyższymi opłatami. Pośrednio ma na to wpływ inny system przewalutowania. Otóż, nawet jeśli karta prowadzona jest w polskich złotych to walutą rozliczeniową nie są złote, a euro. Popularny jest także dolar lub funt. W praktyce oznacza to:

  • Podwójne przewalutowanie – jeśli wybieramy się na wakacje do Bułgarii, gdzie walutą krajową jest lew bułgarski, to przewalutowanie nastąpi najpierw z lwa na euro i dopiero później z euro na złotówki. Pierwsze przeliczanie może odbyć się po kursie MasterCard, które jest korzystne dla klienta. Z kolei drugie – o wiele droższe po kursie banku,
  • Prowizje naliczane przez bank – każda placówka bankowa posiada swój własny cennik wymiany walut. Dlatego przed zagranicznym wyjazdem warto zapoznać się zarówno z cennikiem kupna konkretnej waluty, jak i dodatkowymi kosztami naliczanymi przez instytucję.

Tabela. Rozliczanie transakcji kartami Visa i MasterCard w polskich bankach

Poniżej prezentujemy tabelę z rozliczaniem transakcji płatniczych w walutach obcych, w popularnych w Polsce bankach.

BankOperator kartyTransakcje w obcej walucieProwizja za przewalutowanieProwizja za wypłatę środków z bankomatu za granicą
PKO BPVisa

MasterCard

Przewalutowanie transakcji na PLN po kursie Visa

Przewalutowanie transakcji po kursie banku – w przypadku walut odnośnie których bank nie prowadzi tabeli. Przeliczanie odbywa się z kwoty transakcji na euro, wg tabeli MasterCard, a później z euro na złote, wg tabeli banku

3,5%

Brak prowizji

3% wartości transakcji, za min. 10 zł
Alior BankMasterCardTransakcje w EUR, USD i GBP – przewalutowanie odbywa się po kursie sprzedaży banku

Inne waluty – pierwsze przewalutowanie (z waluty transakcji na USD, wg tabeli MasterCard). Drugie przeliczenie – kwota w dolarach przewalutowana jest na PLN, wg tabeli banku

brakKonto Jakże Osobiste – 5 zł,

“Bezpłatne bankomaty za granicą” – 0 zł

mBankVisa 

MasterCard 

Przewalutowanie bezpośrednio z waluty transakcji na PLN, po kursie Visa

Transakcje w EUR – przewalutowanie na EUR po kursie MasterCard, a później z EUR na PLN po kursie banku

5,9%

Transakcje w EUR – 2%

Inne waluty – 3%

 10 zł
ING Bank ŚląskiVisa

MasterCard

Przewalutowanie po kursie Visa, z waluty transakcji na PLN

Przewalutowanie na EUR po kursie banku,

Inne waluty – pierwsze przeliczenie z kwoty transakcji na EUR po kursie MasterCard, kolejne – z EUR na PLN po kursie banku

3%

Brak prowizji

3% kwoty z wypłaty
Millenium    Visa

MasterCard

Przeliczenie z EUR na USD – po kursie banku

Inne waluty – pierwsze przeliczenie z kwoty transakcji na dolary amerykańskie, wg tabeli Visy. Następne – z USD na PLN, po kursie banku

Przewalutowanie w EUR – wg tabeli kursowej banku

Inne waluty – pierwsze przewalutowanie z kwoty transakcji na EUR, wg tabeli MasterCard. Kolejne z EUR na PLN, wg tabeli banku

2%

2%

2,5%, min. 9 zł
SantanderBank PolskaVisa

MasterCard

Przewalutowanie po kursie banku dla walut, dla których bank prowadzi tabelę,

Inne waluty – po kursie Visa

Transakcje w USD, GBP, EUR, SEK, NOK, DKK, AUD – przewalutowanie po kursie banku,

Inne waluty – pierwsze przeliczenie z kwoty transakcji na EUR, liczone wg tabeli MasterCard. Kolejne z EUR na PLN po kursie banku.

2,8%

2,8%

10 zł (0 zł w przypadku osób poniżej 26 lat
Bank PekaoVisa i MasterCardPrzewalutowanie z waluty transakcji na dolary, a później na złote wg tabeli Visa/MasterCardBrak prowizji2% wartości transakcji, min. 5zł

Jak widać po wytycznych banków – większość z nich dolicza sobie dodatkowe koszty za korzystanie z karty do konta w złotówkach. Standardem są również prowizje za przewalutowanie transakcji – wyjątek stanowi tutaj Bank Pekao oraz Alior oraz opłaty za korzystanie z bankomatów (wyj. Santander Bank Polska dla klientów poniżej 26. roku życia).

Revolut – płatności zagraniczne w jednej aplikacji!

Rozwiązaniem na oszczędności w obracaniu płatnościami zagranicznymi jest aplikacja Revolut. W praktyce polega na podpięciu do usługi – rzeczywistej karty kredytowej lub debetowej, z której wprost na konto Revolut przelewamy określoną sumę pieniędzy w walucie, w której prowadzimy konto. Bez żadnych dodatkowych opłat możemy realizować przelewy w 29 walutach. Z pomocą karty zbliżeniowej Revolut mamy możliwość także dokonywać płatności w 120 obcych walutach lub zwyczajnie wymieniać walutę po zwykłym kursie. Wymagane jest jedynie założenie konta oraz pobranie aplikacji.

Jak uniknąć rozczarowań w trakcie zagranicznych podróży?

Oszczędzanie na wakacjach wcale nie oznacza tego, by na każdym kroku odmawiać sobie przyjemności i trzymać w kieszeni skarpetę wypchaną obcymi banknotami. O sprawy finansowe warto zadbać jeszcze przed samą podróżą – tak, aby drobna transakcja na niewielką sumę, nie kosztowała nas majątku. Jak zaoszczędzić podczas beztroskich chwil za granicą?

  • Sprawdź w swoim banku, jak rozliczane są płatności w obcych walutach
  • Załóż konto walutowe, jeśli często podróżujesz – posiadacze kart walutowych często ponoszą zdecydowanie mniejsze koszty związane z płatnościami za granicą. Dlatego jest to rozwiązanie korzystne – szczególnie dla osób, które często podróżują do krajów strefy euro lub USA. Z kolei, otwieranie konta dla jednego wyjazdu nie jest w ogóle opłacalne. Drugą opcją są także karty wielowalutowe obsługujące kilka rachunków (każdy w innej walucie), do których podpięta jest tylko jedna karta,
  • Gotówkę wymieniaj w kantorach internetowych – kantory online pozwalają wymienić pieniądze po najkorzystniejszym kursie na rynku. Ponadto, taka wymiana walut może kosztować, o kilka procent taniej niż bankach i kantorach stacjonarnych. W Internecie obecnych jest wiele dużych firm oferujących bezpieczne i szybkie wymiany waluty. Skorzystaj także z kalkulatora waluty,
  • Zaopatrz telefon w niezbędne aplikacje – w przypadku korzystania z konta walutowego, dobrą opcją jest pobranie aplikacji, która na bieżąco pozwoli sprawdzać stan konta. W zagranicznym bankomacie takie rozwiązanie może sporo kosztować,
  • Podróżujesz okazyjnie? Wymień pieniądze w kraju i płać gotówką – zabranie gotówki na wakacyjne wojaże jest rozsądne wtedy, gdy trzymana jest w bezpiecznym miejscu. Dlatego mądre jest przechowywanie pieniędzy w hotelowym sejfie, z którego każdego dnia możemy wybierać dowolną kwotę. Po za tym, posiadanie odliczonej gotówki na wyjazd pozwala na właściwe rozplanowanie wydatków.
  •  I na końcu zapamiętaj: im mniej przewalutowań, tym lepiej dla portfela!

Aby pobyt za granicą obył się bez trosk, finansowych zawirowań i niepotrzebnych kosztów to o płatnościach w turystycznym zakątku warto pomyśleć jeszcze w kraju. Tak zwany “spontan” w kwestii rozporządzania domowym budżetem jest złym doradcą. W miarę możliwości wszystkie kwestie z wyjazdem powinny już na “zaś” być dopięte na ostatni guzik i zaplanowane.

Oceń ten wpis

Autor wpisu: Paulina Krupa

2019-07-17T10:45:14+02:0015.06.2019|Blog finansowy|
Dodaj komentarz