Pracownicza kasa zapomogowo-pożyczkowa – jak działa, kto może skorzystać?

pracownicza kasa zapomogowo-pożyczkowa

Kasy zapomogowo pożyczkowe tworzone są w zakładach pracy, w których zgłosi się minimum 10 chętnych. Ich celem jest wsparcie finansowe pracowników w postaci krótko- i długoterminowych pożyczek. Każdy, kto chce należeć do pracowniczej kasy zapomogowo-pożyczkowej, musi regularnie wpłacać określoną kwotę w postaci miesięcznych wkładów członkowskich. Jak działają kasy zapomogowo pożyczkowe i jakie obowiązki mają wobec nich pracodawcy?

Pracownicze kasy zapomogowo-pożyczkowe (PKZP) istnieją w Polsce od dawna, a najstarsza z nich ma ponad 60 lat. Pod koniec XX wieku istniały praktycznie w każdym zakładzie pracy czy jednostce budżetowej i sprawiały, że większość pracowników nie decydowała się na zmianę pracodawcy ze względu na zaciągnięte zadłużenie. Dzisiaj o kasach zapomogowo pożyczkowych mówi się coraz mniej, chociaż to nie znaczy, że przestały one istnieć. Podstawą prawną, która aktualnie definiuje sposób działania KZP jest ustawa z dnia 11 sierpnia 2021 r. o kasach zapomogowo-pożyczkowych.

Czym są kasy zapomogowo-pożyczkowe?

Kasa zapomogowo pożyczkowa z założenia ma stanowić znaczące wsparcie dla pracowników, emerytów i rencistów, którzy pracowali u danego pracodawcy. Pomoc finansowa stanowi alternatywę dla kredytów gotówkowych czy popularnych chwilówek, udzielanych przez prywatne instytucje finansowe. W odróżnieniu od komercyjnych ofert wsparcia, środki wypłacone z kasy zapomogowo pożyczkowej trafiają najczęściej do potrzebujących, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji losowej.

Warunkiem niezbędnym do utworzenia kasy zapomogowo-pożyczkowej na terenie zakładu jest zebranie minimum 10 chętnych członków. Grupa ta musi złożyć stosowną deklarację, a następnie wpłacić bezzwrotne wpisowe, którego wysokość ustala zgromadzenie członków KZP. Następnie, co miesiąc należy wpłacać do wspólnej kasy określoną kwotę, która może też być potrącana z wynagrodzenia.

Wystarczy opłacić dwie kolejne składki członkowskie, aby móc skorzystać z pożyczki czy zapomogi. Co ciekawe, kasy zapomogowo – pożyczkowe mogą powstać w każdym zakładzie pracy bez względu na osobowość prawną. Bez znaczenia pozostaje również fakt, czy prowadzi go osoba fizyczna, prawna, czy może inna jednostka organizacyjna.

Kasy zapomogowo pożyczkowe a obowiązki pracodawcy

Utworzenie kasy zapomogowo-pożyczkowej wiąże się z wieloma obowiązkami, które leżą zwłaszcza po stronie pracodawcy. O czym mowa? Zgodnie z przepisami musi on udostępnić pomieszczenie biurowe, w którym znajdzie się odpowiednio zabezpieczona przestrzeń umożliwiająca bezpieczne przechowywanie gotówki. Jeśli pracodawca prowadzi obrót gotówkowy, to jest zobowiązany również do zapewnienia transportu środków do banku i z powrotem. W takich okolicznościach pracodawcy może przydać się skrytka bankowa.

Pracodawca musi również:

  • pamiętać o przekazywaniu przez zarząd członkom KZP informacji o stanie wkładów członkowskich oraz aktualnego zadłużenia;
  • dokonywać na rzecz KZP potrąceń wpisowego i reagować na sytuacje, w których nie ma możliwości dokonania potrącenia na rzecz KZP;
  • prowadzić rachunkowość, obsługę prawną oraz kasową.

Nadzór nad prawidłowym wykonaniem obowiązków sprawują związki zawodowe, które działają na terenie danego zakładu pracy, rada pracowników lub wyłoniona reprezentacja osób wykonujących pracę zarobkową u danego pracodawcy.

Kasa zapomogowo-pożyczkowa – zmiany

W październiku 2021 roku weszły w życie nowe przepisy, które oznaczały zmiany w sposobie działania KZP. Po zmianach wprowadzono możliwość tworzenia kasy zapomogowo pożyczkowej przez co najmniej 10 osób, wykonujących pracę zarobkową u danego pracodawcy. To oznaczało, że wśród członków mogły znaleźć się nie tylko osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę, ale też umowy zlecenia czy umowy o dzieło. Przed zmianami przywilej tworzenia KZP należał jedynie do etatowych pracowników.

Kolejna zmiana dotyczy kontroli nad KZP. Do tej pory mówiło się jedynie o związkach zawodowych, które działają w danym zakładzie pracy. Po nowelizacji ustawy kontrolę nad kasami zapomogowo-pożyczkowymi mogą stanowić również pracownicy zrzeszeni w ramach tzw. rady lub reprezentacja wyłoniona w trybie przyjętym przez danego pracodawcę.

Zmiany w przepisach związane dotyczą również sposobu likwidacji KZP. Zgodnie z nowelizacją uchwała walnego zebrania członków KZP będzie podejmowana w czasie dwóch miesięcy od daty zaistnienia okoliczności, która uzasadnia likwidację KZP. Może to być dzień:

  • ogłoszenia upadłości,
  • likwidacji pracodawcy,
  • zmniejszenie się liczby członków KZP poniżej wymaganego limitu.

Aktualizacji uległy również przepisy związane z danymi osobowymi. Aktualnie przetwarzanie przez KZP danych osobowych w celu realizacji zadań ustawowych oraz udzielenia pomocy w formie pożyczek lub zapomóg, może zostać wykonane jedynie na podstawie zgody, która została udzielona w formie oświadczenia członka KZP, osoby uprawnionej lub poręczyciela.

Kasa zapomogowo-pożyczkowa – ile można pożyczyć?

Zasady udzielenia wsparcia, warunki spłacania rat pożyczek oraz sposób udzielenia członkom pomocy materialnej określa statut Pracowniczej Kasy Zapomogowo Pożyczkowej. To oznacza, że nie istnieją sztywne zapisy, które regulują tę kwestię. Pewne jest jednak to, że z pomocy finansowej może skorzystać jedynie osoba, która uiściła opłatę wpisową oraz równowartość dwóch miesięcznych wkładów członkowskich.

Najczęściej stosuje się podział pożyczek na te: krótkoterminowe, średnioterminowe i długoterminowe. Kwota wsparcia w dużej mierze zależy jednak od możliwości finansowych KZP, wartości zgromadzonych miesięcznych wkładów członkowskich, pobieranego wynagrodzenia oraz daty spłaty poprzedniej pożyczki.

To w regulaminie przyznawania pomocy materialnej lub w statucie PKZP określone są maksymalne kwoty pożyczki. Mogą one wynosić 2500, 3000, 4000 czy nawet 5000 zł. Szybkie pożyczki, potocznie zwane chwilówkami, najczęściej mają stałą wartość niezależnie od wysokości wpłat uiszczanych przez danego członka.

-> Zobacz też: Jak uzasadnić wniosek o zapomogę finansową?

Kasa zapomogowo-pożyczkowa dla nauczycieli

Nauczyciele również mogą korzystać ze środków zdeponowanych w kasach zapomogowo- pożyczkowych. Sposób funkcjonowania KZP w oświacie wygląda w podobny sposób, z tą różnicą, że obowiązki pracodawcy przyjmuje dyrektor szkoły. Kontrolę nad funkcjonowaniem KZP powierza się związkom zawodowym, które mogą żądać: protokołów posiedzeń, sprawozdań z bieżącej działalności, statutu KZP oraz jego aktualnych zmian.

Członkowie KZP nie mogą prowadzić własnej działalności gospodarczej oraz odpowiadają za zobowiązania KZP w części odpowiadającej wniesionemu wkładowi członkowskiemu.

Jakie korzyści czerpią członkowie kasy zapomogowo-pożyczkowej?

Tworzone kasy zapomogowo pożyczkowe mają przede wszystkim na celu wsparcie materialne osób wykonywających pracę zarobkową u danego pracodawcy. Z chwilą, gdy staną się oni członkami KZP, mają prawo gromadzić oszczędności, brać udział w obradach czy korzystać z pożyczek w razie wypadków losowych.

Główną zaletą takich chwilówek jest brak oprocentowania, a to oznacza, że pożyczający oddaje dokładnie tyle, ile otrzymał. Na szczęście na rynku można także znaleźć kredyty z RRSO wynoszącym 0% oraz darmowe pożyczki. Najczęściej stanowią ofertę prywatnych firm pożyczkowych, a znacznie rzadziej spółdzielczych kas oszczędnościowo kredytowych czy tradycyjnych banków.

Inną mocną stroną tej formy pożyczania tkwi w odpowiedzi na to, czy komornik może zająć taką pożyczkę z KZP? Otóż jeśli zostanie ona wypłacona „do ręki”, a nie na konto bankowe, to takie finansowanie jest poza zasięgiem egzekucji komorniczej.

Jeśli chcesz sprawdzić, gdzie aktualnie znajdziesz najkorzystniejszą ofertę finansowania, sprawdź np. najnowszy ranking kredytów gotówkowych. W zestawieniu znajdziesz również informacje na temat okresu spłaty czy maksymalnej kwoty kredytu.

Komentarze (1)
Dodaj komentarz

Sortuj wg
  • G
    G
    Grawit Nosiadek
    04.11.2022, 16:32

    Szanowna Pani Dario, Szanowni Czytelnicy,

    Generalnie artykuł fajnie opowiada o KZP, ale niestety powiela wiele błędnych interpretacji lub wręcz niebezpiecznych praktyk. Jako osoba prowadząca szkolenia dla KZP zarówno od strony organizacyjnej, prawnej, księgowej czy gospodarczej – wiem o czym piszę. KZP to „małe przedsiębiorstwo”, ale ani nie może na siebie zarabiać, ani nie jest w stanie pokryć swoich kosztów, ani tym bardziej nie przynosi „dochodów” ludziom, którzy angażują się społecznie w jej działalność. Pracownicy oddelegowani do pracy dla KZP jak księgowa, prawnik, informatyk czy osoby z płac (oraz inni) – wykonują swoje obowiązki zgodne ze swoim stanowiskiem służbowym i za te czynności muszą otrzymywać wynagrodzenie (może być ono ujęte w pensji ogólnej). Pomoc bowiem świadczy ich PRACODAWCA, a nie oni sami jako pracownicy. Często jest to zaburzone, więc warto to podkreślać.

    W artykule najbardziej karykaturalne są wyrażone rodzaje pożyczek oraz ich kwoty – 2,5-4 tysiące złotych może były z 10 lat temu. Obecnie przeciętna pożyczka wynosi około 20-30 tysięcy złotych i rozkładana jest na 10-30 miesięcy (co daje od razu pojęcie o kwocie raty), jednak najwyższe pożyczki o których mi wiadomo wnosiły w 2022 roku 120-140 tysięcy złotych – spłacane były przez 5-7 lat. I oczywiście wszystkie pożyczki są obecnie NIEOPROCENTOWANE, choć do niedawna zdarzały się kasy, które oprocentowywały pożyczki lub pobierały „opłaty manipulacyjne” – obecnie jest to niedopuszczalne.
    Jak nazwiemy pożyczkę, jakie mamy rodzaje pożyczek, jakie kwoty czy zasady udzielania wprowadzi KZP – nie ma kompletnie znaczenia, podobnie jak liczba jednocześnie spłacanych pożyczek. To jedynie nawyk (nie zawsze uzasadniony), by członek miał jedną pożyczkę, tymczasem istotne nie są ILOŚCI pożyczek, a wartość SUMY POŻYCZEK względem SUMY SKŁADEK (czyli wniesionego (wpłaconego) wkładu członkowskiego). Od tego zależy, czy są potrzebna dodatkowe PORĘCZENIA, czy też nie.
    Dam przykład, aby to dobrze zrozumieć: członek ma 10.000 zł wkładu, a kasa udziela maksymalnie 30 tysięcy pożyczki i maksymalnie na 20 miesięcy. członek wziął 2 tysiące zł pożyczki na 10 rat po 200 zł, ale po dwóch miesiącach zepsuł mu się samochód i musi naprawić. Zaciąga więc nową pożyczkę na 8.000 zł i spłaca teraz 200 +800= 1000 zł raty. Nadal nie ma poręczeń dla takiej sumy pożyczek. Pierwszą spłaci za 8 miesięcy, a drugą za 10 miesięcy. Obecnie rachunkowo czy gospodarczo to kompletnie nie ma dla KZP znaczenia, czy od razu weźmie jedną dużą czy dwie różne pożyczki i będzie spłacał w różnych okresach. Nawet nie zwiększa ryzyka pożyczkowego, bo jego wkład w każdym miesiącu również rośnie o wnoszone składki.
    KIEDYŚ miało to kluczowe znaczenie – ponieważ KZP prowadziło rachunkowość uproszczoną, która nie dawała możliwości rozróżnienia dochodów i kosztów KZP, zobowiązań przeterminowanych, poręczeń, zaległości składkowych i nadpłaty. DZIŚ przy PEŁNEJ KSIĘGOWOŚCI – to na prawdę nie ma znaczenia. :-)
    Bzdurą jest również ten fragment dotyczący nauczycieli: „Nauczyciele również mogą korzystać ze środków zdeponowanych w kasach zapomogowo- pożyczkowych. Sposób funkcjonowania KZP w oświacie wygląda w podobny sposób, z tą różnicą, że obowiązki pracodawcy przyjmuje dyrektor szkoły. Kontrolę nad funkcjonowaniem KZP powierza się związkom zawodowym, które mogą żądać: protokołów posiedzeń, sprawozdań z bieżącej działalności, statutu KZP oraz jego aktualnych zmian”. Otóż tak.
    Dla szkoły – to jej dyrektor jest pracodawcą, i ot co. Co do zasady to nie pracodawca udziela pożyczek, a identycznie jak we wszystkich kasach Zarząd KZP. Walne zebranie członków działa wśród nauczycieli i innych pracowników szkoły tak samo jak wśród hutników czy tramwajarzy. I kontrolę społeczną sprawuje – u danego pracodawcy – porozumienie związków, największy lub jedyny związek (który zrzesza największą liczbę członków u tego danego pracodawcy) – rada pracowników – lub reprezentacja pracowników – jeśli nie ma wcześniejszych. Kontrola polega na dostępie POPRZEZ wskazanego z imienia i nazwiska KONTROLERA (a nie poprzez dostarczanie do obcej organizacji kopii dokumentów KZP). To KONTROLER, któremu zarząd udzieli zgody na przetwarzanie danych osobowych może dopiero wtedy zaglądać w dane osobowe. I to właśnie ten kontroler może faktycznie zapoznawać się z protokołami, uchwałami, statutem (ze zmianami) czy sprawozdaniami (w połowie tych dokumentów są dane osobowe, adresowe i finansowe członków). Każdy członek KZP (który opłacił wpisowe) również TO MOŻE uczynić, gdyż jest WSPÓŁWŁAŚCICIELEM KZP.
    A i Komornik – owszem może zająć pożyczkę, ale tylko jeśli została zasądzona egzekucja z MAJĄTKU lub RACHUNKU BANKOWEGO, a nie z WYNAGRODZENIA (co ma miejsce najczęściej) i w dodatku kiedy wcześniej powiadomił o tym zajęciu KZP (Zarząd KZP) lub BANK.

    Generalnie fajny artykuł. Pozdrawiam entuzjastów i zapraszam na szkolenia dla KZP (poszukajcie gdzie, bo nie chcę, aby traktować komentarza jako reklamę) – no i Pani Dario – dziękuję za artykuł. Zapraszam do kontaktu i na konsultacje :-)

Podobne artykuły