Raport pożyczkowy – kim jest typowy pożyczkobiorca?

Choć rynek pożyczkowy bardzo dynamicznie się zmienia – szczególnie w kwestii rozwoju technologii scoringowych i internetowych platform – wciąż wokół pożyczkobiorców i całej branży krąży niezliczona ilość mitów i wyobrażeń, które nie mają potwierdzenia w rzeczywistości. Typowy pożyczkobiorca to biedny, niewykształcony i niepotrafiący wziąć życia w swoje ręce, człowiek? Nic bardziej mylnego. Czerwona Skarbonka na podstawie swoich danych wkracza do gry, aby rozprawić się z kilkoma szkodliwymi stereotypami i przedstawić profil modelowego pożyczkobiorcy.

Od 3 lat działamy jako pośrednik usług pożyczkowych i kredytowych. Interesuje nas jednak także edukowanie i wspomaganie osób, które poszukują w internecie dodatkowego finansowania. W tym czasie mieliśmy okazję nie tylko obserwować sytuację pożyczkobiorców, pisać poradniki, tworzyć ranking i odpowiadać na komentarze użytkowników. Zbieraliśmy także dane (oczywiście bez imion i nazwisk), na podstawie których możemy przedstawić teraz, kim jest „typowy pożyczkobiorca”. Zamiast opowieści opartej na zbiorze generalizacji i luźnych przeczuć, przedstawmy podsumowanie ponad 60 tysięcy indywidualnych przypadków.

Modelowy pożyczkobiorca – kilka wniosków

Co może być zaskakujące? Bardzo prosta rzecz – pożyczkobiorca nie jest „człowiekiem z księżyca” czy jakiegoś tajemniczego Pożyczkolandu, ale człowiekiem takim jak my. Jego średnie zarobki są bliskie średniej krajowej (choć niektórzy z pożyczających w firmach pozabankowych zarabiają ponad 20 tysięcy złotych miesięcznie) i pracuje w każdym z możliwych sektorów gospodarki. Może być to pani pracująca w kiosku, Twój wykładowca, lokalny polityk czy rzutki przedsiębiorca, który pragnie sfinansować rozwój swojej nowej inicjatywy.

Oczywiście za wieloma przypadkami stoją smutne, a nawet tragiczne historie, takie jak wypadki, choroby czy nagłe zepsucie się sprzętu, dzięki któremu się zarabia. Może niepokoić także to, że 27% osób zaciąga pożyczki, aby spłacić inne zobowiązanie. Pokazuje to, jak łatwo wpaśc w tak zwaną „spiralę zadłużenia”. Prawdopodobnie w przestrzeni publicznej, a nawet polskiej szkole, powinny częściej pojawiać się treści edukacyjne o sposobach na rozsądne dysponowanie pieniędzmi.

Osobną grupę stanowią pożyczkobiorcy, którzy poszukują dodatkowych środków w celach „aspiracyjnych”. Lepsze wakacje, drogie ubrania, najnowsze meble do kuchni – w taki m.in. sposób wykorzystywane są pożyczone pieniądze. W tego rodzaju środowiskach życie na kredyt może stać się swego rodzaju „stylem życia”. Pamiętajmy jednak o tym, że aż 33% pożyczkobiorców potrzebuje gotówki na bieżące wydatki – co pokazuje, że wciąż wiele osób ma kłopot z przeżyciem „od pierwszego do pierwszego.”

Zapraszamy teraz do zapozanania się z graficznym przedstawieniem wyników analizy zebranych przez nas danych.

Komentarze (0)
Dodaj komentarz

Podobne artykuły