W co inwestować w 2024?

Gdy powoli zaczynamy wypracowywać nadwyżki finansowe i miesiąc w miesiąc na naszym koncie zostaje coraz więcej pieniędzy, zastanawiamy się, co z nimi zrobić. Pozostawienie ich samemu sobie osłabi ich wartość z powodu inflacji, jednak zbyt ryzykowne ruchy, szczególnie podczas recesji, mogą skończyć się ich utratą. W co inwestować w czasie kryzysu? Podajemy kilkanaście sposobów na pomnożenie swoich pieniędzy w 2024 roku.

Kluczowe informacje:

  • Inwestowanie to jedyny sposób na to, aby przeciwstawić się „inflacyjnemu potworowi”, który pragnie pożreć wartość naszych oszczędności.
  • Najpopularniejsze inwestycje wśród Polaków to założenie lokaty lub zakup nieruchomości.
  • Rynek finansowy oferuje jednak zdecydowanie więcej możliwości. Do względnie bezpiecznych i rozsądnych inwestycji należy zakup obligacji czy akcji spółek dywidendowych.
  • Jeśli chcemy osiągnąć astronomiczną stopę zwrotu, to niestety będziemy musieli mocno zaryzykować (np. inwestować w kryptowaluty czy korzystać z dźwigni finansowej). Rozważne inwestycje (ETF’y, złoto, dywidenda) przyniosą nam z kolei zwykle około 10% rocznie.
  • Niestandardowym podejściem może być także „inwestycja w siebie”. Książki, kursy, szkolenia, nauka języków i nowych technologii – to wszystko się po latach spłaci. Poznajmy teraz kilkanaście sposób na inwestowanie.

Jeszcze przed zaskakującą pandemią koronawirusa, która doprowadziła do mocnych przetasowań na rynkach finansowych, inflacja w Polsce zaczynała być niebezpiecznie wysoka. Wpływ na to miały niskie stopy procentowe i rozszalała konsumpcja napędzana tanim pieniądzem. Gdy jednak tajemniczy wirus na dobre rozgościł się w kraju nad Wisłą, a Rada Polityki Pieniężnej spóźniła się z podwyżką stóp procentowych. A dodatkowo doszło do szoków podażowych spowodowanych atakiem Rosji na Ukrainę – inflacja zaczęła osiągać najwyższe od 20 lat wskaźniki, dobijając w lutym 2023 aż do 18,4%!

Na szczęście jednak rozgrzana inflacja powoli wyhamowuje, kręcąc się już w okolicach 6-8%. 1 Miejmy nadzieję, że Rada Polityki Pieniężnej nie zacznie dalszej obniżki stóp procentowych zbyt szybko, bo może to spowodować, że poczekamy jeszcze wiele lat na osiągnięcie celu inflacyjnego (który wynosi 2,5%).

poziom inflacji w Polsce

Źrodło: https://stat.gov.pl/wykres/1.html

Wysoka inflacja sprawia, że inwestowanie to trudny kawałek chleba. Aby zarobić, musimy osiągnąć stopę zwrotu w skali rocznej wyższą przynajmniej niż 10%… Nie jest to zbyt proste zadanie…

Przy takich wynikach inflacyjnych lokaty i konta oszczędnościowe w umiarkowanym stopniu pozwolą przeciwstawić się utracie wartości pieniądza. Aktualnie z powodu niższych niż przed laty stóp procentowych (w 1998 roku stopa referencyjna wynosiła 24%!), inwestycja w lokatę może przynieść maksymalnie 5-6% odsetek w skali roku. O ile na naszym koncie nie pojawią się minusowe wartości… Bo wciąż niektóre banki proponują oprocentowanie w wysokości 1%…

Ucieczka przed inflacją przy użyciu tej metody jest więc już niemożliwa, nie mówiąc o dodatkowej stopie zwrotu… Aby osiągnąć ROI w wysokości przynajmniej dwudziestu procent, trzeba się zwrócić ku innym inwestycjom. Niektóre z nich należą do dość ryzykownych rozwiązań. W co inwestować? Sprawdźmy poszczególne możliwości.

Akcje, czyli jak inwestować na giełdzie

Giełda to nie tylko obrazki z filmów, w których rozszalali maklerzy toną w wirze inwestycji oraz wesołe powiedzonka Warrena Buffeta. To także sposób na solidny zastrzyk gotówki, nawet po odjęciu od zarobku 19% podatku od dochodów kapitałowych.

Aby rozpocząć swoją giełdową przygodę, przyda nam się konto maklerskie oraz duża porcja wiedzy. Inwestowanie oparte tylko na szczęściu szybko może wyczerpać swoje możliwości i skończy się to dla nas dużymi stratami finansowymi. Dlatego tak ważne jest regularne doszkalanie się, korzystanie z poradników oraz śledzenie eksperckich opinii na swoim rachunku maklerskim.

W czasach kryzysu często inwestowanie długoterminowe nie bywa zbyt dobrym rozwiązaniem, ponieważ ważne spółki wycofują się z wypłat dywidendy z powodu kłopotów finansowych3. Na szczęście w 2021 roku sytuacja się ustabilizowała, a duże przedsiębiorstwa wróciły do regularnego dzielenia się zyskiem z akcjonariuszami. W 2023 roku dywidendy też były normalnie wypłacane i tak też pewnie będzie w 2024.

Np. Orlen w 2023 roku wypłacił rekordowo wysoką dywidendę, wynoszącą aż 5,5 złotych na akcje, co dawało 7-8% stopę zwrotu, gdy kupiło się papiery nawet na chwilę przed dniem prawa do dywidendy, który przypadał 8 lipca 2023 roku.

Dodatkowo jeśli uda nam się złapać indeksowy dołek, na pewno wyjdziemy na swoje. Pamiętajmy jednak, że poszukiwanie momentu, kiedy – na przykład – wartość akcji PKO BP będzie najniższa, licząc na to, że później pójdzie w górę, może nie być najlepszym pomysłem (kontynuacja trendu jest zawsze bardziej prawdopodobna niż jego przełamanie).

W czasach rozedrgania na rynkach finansowych pewna jest tylko niepewność, stąd poszukujący dołka giełdowego mogą sami do niego wpaść. Dobry przykładem może być tutaj polska spółka Ten Square Games, której akcje spadły z 698 złotych do 80… Łapacze spadających noży wielokrotnie się więc tu przeliczyli, zawisając na długie miesiące na poziomach 400, 300 czy 200 złotych.

Dla osób, które nie chcą decydować się na jedną, określoną spółkę, dobrym rozwiązaniem będą ETF’y, czyli fundusze inwestycyjne, których wartość jest zbliżona do całego indeksu giełdowego, na przykład WIG20.

Chcesz kupić swoje pierwsze akcje w życiu, aby mieć w portfelu udziały Orlenu, Netflixa czy Coca-Coli? Potrzebujesz do tego odpowiedniego konta maklerskiego. Najlepsze oferty znajdziesz poniżej:

Opinie:
4,4/5
Prowadzenie konta
0€ lub 10€
? 0 zł przy otwarciu min.1 transakcji na 365 dni lub braku środków na koncie

693 osób

wybrało ofertę
Sprawdź
Opinie:
4,2/5
Prowadzenie konta
0 zł

393 osób

wybrało ofertę
Sprawdź
Prowadzenie konta
0 zł
? darmowe w przypadku aktywnego korzystania z konta, w innym przypadku naliczane są opłaty

15 osób

wybrało ofertę
Sprawdź
Prowadzenie konta
1% + VAT (20%)
? Finax pobiera opłatę w wysokości 1% + VAT (20%) od wartości zarządzanego majątku (czyli łącznej wartości papierów wartościowych oraz gotówki) w skali roku. Opłata jest naliczana codziennie jako (kwota na koncie w aktualny dzień) * 0,012 / 365. W przypadku wpłat niższych niż 1000 euro (lub równowartości w PLN) naliczamy jeszcze opłatę manipulacyjną za zaksięgowanie wpłaty w wysokości 1% + VAT z wpłaty.

227 osób

wybrało ofertę
Sprawdź

Oferowane instrumenty finansowe, zwłaszcza z dźwignią, niosą ryzyko strat przekraczających zainwestowany kapitał.

Inwestowanie na giełdzie – w poszukiwaniu dywidendowych arystokratów

Wróćmy jeszcze na chwilę do kwestii wypłaty dywidendy, która może być dla nas formą spokojnego i atrakcyjnego inwestowania. Gdy kupujemy akcje na wiele lat z myślą o dywidendzie, aktualny kurs danej spółki jest dla nas kwestią drugorzędną. Najważniejsze jest coroczne podzielenie się przez spółkę zyskiem ze swoimi akcjonariuszami. Dlatego, chcąc inwestować w ten sposób, musimy poszukiwać takich podmiotów, które od lat wypłacają dywidendę.

Na rynku amerykańskim funkcjonuje takie określenie, jak „dywidendowi arystokraci”. Są to spółki regularnie dzielące się zyskiem, których kurs rośnie w wieloletniej perspektywie. Tego rodzaju spółką jest na przykład Coca-Cola.

Na polskiej giełdzie trudno znaleźć podobne przykłady, choć istnieją spółki, które mogą się pochwalić ciągłością w wypłacie dywidendy.

Nazwa spółki Od ilu lat wypłacana jest dywidenda?
Neuca19 lat
Assecopol18 lat
Ambra15 lat
Kęty14 lat
GPW 13 lat
Przykłady spółek regularnie wypłacających dywidendę na poziomie 2-8% (wszystko zależy od ceny, za jaką nabyliśmy akcje danej spółki).

Czy bardziej opłaca się inwestycja na lokacie, czy zakup akcji z myślą o dywidendzie

Wszystko zależy od tego, jaka jest stopa dywidendy oraz za ile kupiliśmy dane akcje. Przy inwestowaniu dywidendowym możemy zarobić i na corocznym podziale zysku, i na późniejszej sprzedaży akcji, których wycena wzrosła. W ostatnich latach można było kupić tanie akcje takich dywidendowych czempionów jak PZU, Budimex czy Kęty.

Kornel Maliszewski

Chcesz dowiedzieć się czegoś więcej o inwestowaniu pod dywidendę? Zapraszamy do przeczytania naszego artykułu:

Fundusze inwestycyjne

Jeśli jednak nie mamy czasu na samodzielne wybieranie akcji poszczególnych spółek albo po prostu nie planujemy stać się ekspertem w temacie rynków kapitałowych, nie stoimy wcale na przegranej pozycji. W takim przypadku możemy skorzystać z usług funduszów inwestycyjnych, które będą naszym rynkowym pośrednikiem.

Naszym zadaniem będzie tylko wpłacenie środków, które posłużą do zakupu jednostek uczestnictwa oraz wybranie któregoś z subfunduszy w określonym TFI (Towarzystwie Funduszy Inwestycyjnych). Mają one najczęściej dość proste i łatwe do zrozumienia nazwy. W rodzaju „fundusz konserwatywny” czy „fundusz o podwyższonym ryzyku”. W ramach poszczególnych subfunduszy instytucje finansowe mogą inwestować w akcje polskich i światowych spółek, obligacje czy kontrakty na surowce.

Warto jednak pamiętać, że takie odciążenie nas w kwestii dokonywania rynkowych wyborów kosztuje. Fundusze inwestycyjne pobierają prowizję w wysokości około 2-5%, mogą także stosować inne opłaty (typu opłata za wypłatę środków czy za wysoką stopę zwrotu).

Kolejna kwestia to stopień ryzyka. W funduszach inwestycyjnych pracują najlepsi na rynku specjaliści, ale nie oznacza to wcale, że będą zawsze podejmować prawidłowe decyzje. Z tego względu w niektórych latach wybrane przez nas subfundsze wcale nie będą osiągały dodatniej stopy zwrotu. Sposobem na ograniczenie ryzyka może być inwestowanie pasywne poprzez fundusze ETF.

Kupuj ETF'y poprzez konto maklerskie w XTB z prowizją 0%

Inwestowanie pasywne poprzez ETF’y

Fundusze inwestycyjne, które same dokonują wyboru konkretnych aktywów, nazywamy funduszami aktywnie zarządzanymi. Statystyki pokazują jednak, że nie są one zbyt skuteczne i zaledwie 10% z nich osiąga wyższy wynik niż cały rynek (reprezentowany przez poszczególne indeksy).

Z tego względu niektóre fundusze przestały się ścigać z rynkiem, tylko postanowiły kupować wszystkie akcje z danego indeksu w odpowiednich proporcjach. Pozwala to na odzwierciedlenie wyceny całego rynku i rośnięcie wraz z nim. Taki pasywny fundusz to inaczej mówiąc ETF (exchange-traded fund).

ETF’y możemy zakupić sami poprzez nasze konto maklerskie lub skorzystać z firm pośredniczących, proponujących usługi tzw. robodoradców. Jedną z nich jest np. Finax.

Obligacje skarbowe i korporacyjne

Jeśli jednak rynek akcyjny nas nie interesuje lub jest dla nas zbyt ryzykownym rozwiązaniem, możemy skierować się ku poczciwym obligacjom. Są to dłużne papiery wartościowe, czyli najprościej mówiąc pożyczki, udzielane prywatnym firmom lub skarbowi państwa. Udziela się takich pożyczek poprzez wykupienie wyemitowanych obligacji i otrzymanie w zamian stosownych odsetek.

Choć obligacje obliczone są jako instrument finansowy niskiego ryzyka – można je podnieść (razem z potencjalnym zyskiem) decydując się na obligacje korporacyjne, czyli papiery dłużne emitowane przez prywatne przedsiębiorstwa. Pozwolą one więcej zarobić, ale ryzyko niewypłacalności firm jest wyższe niż bankructwo skarbu państwa.

Obligacje kupuje się na swoim koncie maklerskim, choć warto pamiętać, że obligacje skarbowe obsługiwane są tylko przez Biuro Maklerskie PKO BP. Z innymi formami zakupu (np. przez telefon czy w oddziale) możemy zapoznać się na dedykowanej stronie https://www.obligacjeskarbowe.pl/. Szczególnie atrakcyjne wydają się obligacje skarbowe indeksowane inflacją.

Największym minusem obligacji jest niski zwrot z inwestycji. Zamraża się środki na długie lata, a w zamian otrzymuje tylko niewysokie odsetki. Obracając akcjami, można zyskać o wiele więcej – choć jest to obarczone wyższym ryzykiem.

Inwestowanie w CFD i na rynku Forex

Jeśli nie akcje czy obligacje, to może waluty? Można w nie inwestować w sposób realny – czyli kupując obcą walutę, aby po czasie sprzedać ją z zyskiem.

Można handlować walutami także nie poprzez ich realną wymianę, a poprzez wirtualne transakcje o charakterze spekulacyjnym. Służą do tego kontrakty CFD na rynku Forex, który nagradza dobrze przygotowanych i karci początkujących, którzy rzucają się na zbyt głęboką wodę.

Jest to spowodowane głównie zastosowaniem dźwigni finansowej, która pozwala sporo zarobić, nie mając dużego wkładu własnego. Jednak może ona doprowadzić nas także do poważnych strat.

Brokerzy Forex oferuje kontrakty CFD nie tylko na waluty, ale także na akcje, indeksy czy surowce. W takim przypadku nie zakupujemy realnych aktywów, lecz derywaty. Ten styl inwestorski służy głównie spekulacji i bywa bardzo czasochłonny (i stresujący).

Na rynku CFD można grać poprzez zastosowanie kont maklerskich, które dają taką możliwość. Pozabankowe platformy tradingowe przygotowują najlepsze środowisko dla graczy Forexowych dzięki niskim spreadom i bardzo funkcjonalnym aplikacjom mobilnym.

Zacznij grać na Forex z XTB

Giełdowym aktywem obarczonym najmniejszym ryzykiem są obligacje, które – jak już wspomnieliśmy – są formą pożyczenia środków państwu lub firmie prywatnej. Za tę pożyczkę (na przykład na rok – będa to wtedy roczne obligacje) otrzymamy odpowiednią stopę zwrotu. Bardziej ryzykowną, ale mogącą przynieść większy zwrot z włożonego kapitału, formą inwestowania są akcje. Prawdziwe królestwo ryzyka zaczyna się jednak na tzw. kontraktach terminowych (obstawiamy, czy w danym okresie dane aktywo potanieje, czy zdrożeje) oraz kontraktach CFD, wykorzystywanych np. na rynku Forex.

Inwestycja w surowce

Kolejną propozycją jest inwestycja w surowce, która jest bardzo klasyczną metodą radzenia sobie w czasach kryzysów, które dotykają cen walut czy akcji, a często nie infekują wycen złota i srebra. Możliwości inwestycyjne, które tkwią w złocie, pokazuje poniższy wykres.

Cena złota pomiędzy 09.04.2019 a 23.12.2023.
Źródło: ahttps://mennica.com.pl/produkty-inwestycyjne/analiza-rynku-zlota?dateFrom=18.04.2019&dateTo=21.04.2020&tab=1

Jeśli kupilibyśmy uncję złota za 5 tysięcy złotych w kwietniu 2019 roku, równo rok później kosztowałaby ona już 7 tysięcy. Mówimy więc tutaj o rocznej stopie zwrotu w wysokości 40%, co jest wyśmienitym wynikiem, możliwym do osiągnięcia jeszcze tylko na giełdzie papierów wartościowych czy też na rynku Forex. Jeśli podtrzymalibyśmy naszą pozycję, to na początu 2024 roku moglibyśmy sprzedać taką uncję już za 9 tysięcy.

Nie każdy rok więc jest tak spektakularany w kwestii stopy zwrotu, jednak wykres nie kłamie – w długim terminie cena złota po prostu metodycznie rośnie. Nie zawsze będą to spektakularne rajdy, jednak wciąż warto mieć w swoim portfelu inwestycyjnym ten surowiec.

Złoto można zakupić w dwóch wersjach:

  • złoto fizyczne – w tym wypadku otrzymuje się realne sztabki czy monety, które trzyma się w domu. Gdy zakupimy złoto u profesjonalnego dilera, otrzymamy odpowiednie certyfikaty oraz potwierdzenia tego, że je od nas odkupi, gdy przyjdzie nam ochota na sprzedaż swojego kruszcu. Złoto fizyczne można zakupić także z opcją przechowywania go w skarbcach (lub nawet pod ziemią), nie mamy wtedy jednak pewności, że w razie zamieszanie spowodowanego kryzysem będziemy w stanie je odzyskać.
  • złoto papierowe – są to pochodne instrumenty finansowe oparte na obrocie złotem. To rozwiązanie pod pewnym względem jest bezpieczniejsze, ponieważ nie musimy przechowywać kosztowności u siebie w domu. Należy jednak pamiętać o tym, że „papierowe złoto” nie oddaje realnej ilości złota fizycznego dostępnej na świecie. Stąd wraz z rozpędzającym się handlem kontraktami może dojść do spekulacji cen. Na rynku tradingowym dostępne są także kontrakty na inne surowce – miedź, żelazo, uran, ropa czy nawet kakao, pszenica, bawełna czy cukier.

Valcambi, Umicore, Mint Perth? To nazwy najbardziej znanych producentów sztabek złota na świecie. Jeśli posiada się solidny kapitał, lepiej zdecydować się na sztabki o większej wadze, wtedy koszt jednego grama będzie niższy. Czekają na nas kilogramowe sztabki złota za cenę kawalerki w dużym mieście lub może kilogram srebra, który dostanie się za nieco ponad 5 tysięcy złotych.

Chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na ten temat inwestowania w królewski metal? Przeczytaj nasz artykuł:

Chcesz inwestować w surowce? Wypróbuj platformę XTB

Mintos – jak inwestować?

Kolejnym ciekawym sposobem na inwestycję może być założenie konta na platformie Mintos. Pewnie nie każdy o niej słyszał, pozwala ona jednak na roczną stopę zwrotu w wysokości kilkunastu procent.

Jak działa Mintos? Ten estoński fintechowy startup to platforma, która jest pośrednikiem pomiędzy firmami pożyczkowymi a osobami, które chcą zainwestować w nie swoje pieniądze. Pożyczkodawcy wystawiają na tej giełdzie oferty dostępnych pożyczek, a osoby posiadające na Mintos konto mogą w nie zainwestować, odbierając po czasie procent z należnych odsetek.

Inwestowanie z platrformą Mintos

Nie jest to bardzo ryzykowne rozwiązanie inwestycyjne z powodu wielu zabezpieczeń. Najważniejszym z nich jest gwarancja wykupu – gdy klient nie spłaci pożyczki, pożyczkodawca wykupi ją od Ciebie, tym samym nie stracisz swoich pieniędzy. Ryzyko nie jest zbyt duże, a stopa zwrotu często atrakcyjna. Potwierdza to liczba użytkowników, którzy zarejestrowali się na tej platformie. Do tej pory ponad 200 tysięcy osób zainwestowało 5 miliardów euro, osiągając zwykle zysk do 11%.

Załóż konto na Mintos

Czy istnieją inne platformy, dzięki którym można zainwestować w pożyczki? Alternatywą wobec Mintosa jest na przykład Moncera.

Inwestowanie w kryptowaluty

Kryptowaluty, wśród których nie święci triumfów już tylko Bitcoin, ale także np. Ethereum, stały się w ostatnich latach gorącym aktywem inwestycyjnym.

Temat, którym zainteresowane było tylko wąskie grono specjalistów, stał się po latach obiektem pożądania nawet wśród niedzielnych inwestorów. Należy jednak pamiętać o tym, że kryptowaluty (szczególnie te o mniejszej popularności) są bardzo zmiennym aktywem i mogą podlegać atakom spekulacyjnym.

Boleśnie przekonali się o tym inwestorzy w 2017 roku – Bitcoin po okresie spektakularnych wzrostów z 900 do 20 000 dolarów, spadł aż do 5 000 $ w następnym roku. W 2021 roku cena Bitcoina przekroczyła 60 000 dolarów. Według wielu ekonomistów była to kolejna bańka spekulacyjna – i mieli rację, bo cena BTC spadła pod koniec 2022 roku do zaledwie 16 000 dolarów.

Początkujący inwestorzy powinni z wielką ostrożnością podchodzić do kryptowalut. Najlepiej inwestować pieniądze w instrumenty finansowe, które się rozumie, a dogłębne zrozumienie specyfiki elektronicznych walut, opartych na technologii blockchain, nie należy do prostych zadań.

Kryptowaluty można zakupić na specjalnych giełdach online, aby później przechowywać je w wirtualnych lub fizycznych portfelach. Takie fizyczne portfele przypominają pendrive’a czy też dysk zewnętrzny. Bitcoina czy ethereum można także kupić w bitomatach, czyli „bankomatach” do kryptowalut, znanych z polskich miast. Później wgrywa się je na fizyczyny lub wirtualny portfel.

Ostatnim sposobem są kontrakty CFD na kryptowaluty, dzięki którym możemy grać także na spadki i nie musimy martwić się przechowywaniem naszych wirtualnych walut.

Inwestowanie w nieruchomości – wynajem czy flipping?

W czasach szalejących cen mieszkań wielu ekspertów specjalizuje się samą tylko kwestią inwestycji w nieruchomości, organizując webinary czy konferencję na ten temat. Możliwe, że najlepsze czasy tego rodzaju inwestowania są za nami. Wciąż jednak mogą pojawić się interesujące okazje na rynku nieruchomości. W jaki sposób zabrać się za ten typ inwestowania?

  • Inwestycja w mieszkanie na wynajem długoterminowy/krótkoterminowy – jest to najpopularniejszy typ inwestycji w mieszkania, gdy wynajmujący niejako spłacają ratę kredytów właściciela lokalu. Wynajem długoterminowy daje spokój, lecz generuje mniejsze przychody niż wynajem dobowy. Pandemia koronawirusa pokazała jednak, w jaki szybki sposób można stracić wszystkich klientów zainteresowanych wynajmem krótkoterminowym. Bardzo ostrożnie trzeba podejść do estymowania ROI dla nieruchomości. Należy wliczyć w koszty stałe ceny napraw, rosnących rachunków czy miesięcy, gdy mieszkanie stoi puste. W każdej chwili może pojawić się także podatek katastralny, który będzie kolejnym obciążeniem.
  • Flipping – polega na zakupie mieszkania w atrakcyjnej okolicy, które wymaga odświeżenia. Po remoncie mieszkanie sprzedawane jest o kilkanaście procent drożej. Odejmując cenę remontu i wykonując kilka razy ten sam schemat w ciągu roku, można otrzymać interesującą stopę zwrotu. Niestety tym biznesem zajmuje się już tak wiele ludzi (którzy potrafią kupić mieszkanie w 15 minut, przychodząc z gotówką w torbie), że trudno młodym fliperom wejść na rynek.
  • Inwestycja w REIT’y – aby inwestować w nieruchomości, nie musimy wcale fizycznie nabywać mieszkań. Wystarczy zainwestować w tzw. REIT’y, czyli fundusze notowane na giełdzie, które zarządzają dziesiątkami nieruchomości przemysłowych czy mieszkalnych. Na polskiej giełdzie nie znajdziemy takich spółek, amerykański rynek jest jednak w nie bardzo bogaty. Aby dowiedzieć się czegoś więcej o tej formie inwestowania, warto przeczytać nasz artykuł ->

Kolejna forma inwestowania: crowdfunding

Crowdfunding to zrzutka społecznościowa często o charakterze charytatywnym. Jednak możemy się także natknąć na opcję inwestycji crowdfundingowej na przykład w mały startup. Najczęściej ma ona charakter zakupu praw do akcji, a taki ruch pozwala właścicielom raczkującego przedsiębiorstwa na mocniejszy start.

Gdy firma zbierze już pierwsze szlify, zacznie zarabiać i pomnażać swój kapitał – i po czasie wejdzie na giełdę, nasze udziały prawdopodobnie staną się dużo droższe. Często poprzez crowdfunding inwestycyjny można osiągnąć kilkunastoprocentową stopę zwrotu. Gdy jednak trafimy na prawdziwego jastrzębia, nasz zysk może osiągnąć nawet 200 czy 300%.

Inwestycje alternatywne – dzieła sztuki, antyki, alkohol

A może inwestycja w niecodzienne aktywa jest odpowiedzią na przeciwstawienie się recesji? Obrazy, zegary, stara porcelana albo… whisky lub wino? Tego rodzaju przedmioty inwestycyjne poddane są zupełnie innym wahaniom niż obligacje czy waluty.

Najważniejszą kwestią jest czas, więc najczęściej, im dłużej przechowujemy dane alternatywne dobro inwestycyjne, tym większą osiągnie ono cenę. Ważne są także mody na dane okresy historyczne lub danego artystę, co może spowodować zaskakujący wzrost cen naszej inwestycji.

Najbogatsi Amerykanie nie mają w swoim portfelu inwestycyjnym tylko akcji, obligacji, funduszy czy kruszców, ale także dzieła sztuki czy wina z wiekowych roczników. W 2014 roku już 13,5% inwestycji majętnych Amerykanów wiązało się z alternatywnymi formami lokowania kapitału4.

Jeszcze do niedawna cena najdrożej sprzedawanych polskich obrazów nie przekraczała 5 milionów złotych – mowa np. o dziele „M39” Wojciecha Fangora, które kosztowało 4,72 miliona złotych. Bank rozbił jednak „Portret Marjorie Ferry”, namalowany przez Tamarę Łempicką. W lutym 2022 roku na aukcji w Londynie kupiono ten obraz aż za 82 miliony złotych!5

Inwestowanie 2024 – stopa zwrotu

Potencjalna roczna stopa zwrotu
Aktywny zakup akcji-30% – 30%
Inwestowanie pasywne (zakup ETF’ów)0-10%
Dywidendowy zakup akcji5-8%
Obligacje1-5%
Nieruchomości5-15%
Metale szlachetne5-10%
Lokata0-6,5%
Inwestowanie w pożyczki (np. Mintos)0-11%
Kryptowaluty-100% – 100%
Dzieła sztuki0-15%

Inwestowanie w siebie oraz dzieci

Niektórzy myślą w sposób bardzo niestandardowy i jako inwestycję upatrują samego siebie. Ten styl myślenia niepozbawiony jej słuszności, ponieważ inwestując w nasze zdrowie oraz umiejętności, możemy po latach zdecydowanie więcej zarabiać lub być na przykład gotowym na założenie własnego biznesu.

Najlepszymi inwestycjami są szkolenia, książki czy dobry sprzęt, który pozwoli nam bardziej efektywnie pracować. Równie ważny jest dobrostan psychiczny, szczególnie w trudnych warunkach kryzysu, gdy sytuacja jest bardzo zmienna i dla wielu osób mentalnie nieprzygotowanych, może się to skończyć załamaniem psychicznym.

Ciekawym pomysłem jest także inwestycja w dzieci, ponieważ wyrobione w nich nawyki mogą zostać z nimi całe życie, powodując lepsze przystosowanie do warunków socjo-ekonomicznych. Warto założyć lokatę dla dziecka, kupić akcje, posłać je na dodatkowe zajęcia czy nauczyć rozsądnego podejścia do pieniędzy.

Zostaw gotówkę i czekaj na okazję

A może lepiej nie inwestować i po prostu poczekać ze swoją gotówką na niezłe okazje, które pojawią się podczas recesji? Kryzys czy recesja gospodarcza rodzą sytuacje, w ramach których pewne osoby pozbywają się swoich dóbr po zdecydowanie zaniżonej cenie.

Może być to nie tylko starty fortepian czy drogocenna zastawa, lecz także ziemia czy nieruchomości (oczywiście korzystanie z takich sposobności powinno być zgodne z naszą inwestorską etyką). Stary giełdowy wyga Warren Buffet zawsze powtarzał, że najwięcej zarabia się podczas kryzysu, jednak po prostu trzeba mieć pieniądze, aby skorzystać z nadarzających się okazji.

Życzymy Państwu i sobie wysokich zwrotów z inwestycji!

Najczęściej zadawane pytania inwestycyjne

Jak pomnożyć 1000 zł?

Pomnożenie 1000 złotych jest możliwe tylko przy zastosowaniu bardzo ryzykownych metod. Może to być kupno mniej znanych kryptowalut lub transakcje z dźwignią finansową dostępne u forexowych brokerów. Taka taktyka może przynieść 200 czy 300% zwrotu z inwestycji. Równie prawdopodobne jest jednak także kompletne wyzerowanie konta i strata włożonych środków.

Co nigdy nie trafi na wartości

Nie istnieje aktywo, które zapewni nam pewny zysk. Biorąc jednak pod uwagę historyczne wyceny, złoto regularnie umacnia się wobec dolara i innych walut. Wskazuje to na to, że ten kruszec przechowuje siłę nabywczą w czasie, a waluty rozwadniane dodrukiem regularnie ją tracą.

Od jakiej kwoty warto inwestować?

Właściwie już od 100 złotych. Warto jednak pamiętać, że przy niewysokich kwotach inwestycji, zarobek nie będzie zbyt okazały. Nawet wtedy gdy wybierzemy bardzo agresywną i ryzykowną metodę na pomnożenie swoich środków.

Jak nie stracić na inflacji?

Najlepiej zamienić, tracącą swoją siłę nabywczą, gotówkę na aktywo, którego wycena rośnie w czasie. Mogą być to akcje spółek dywidendowych, złoto czy nieruchomości. Pokonanie inflacji to nie jest jednak bułka z masłem – w 2022 roku ceny w naszym kraju wzrosły o ponad 14%. Na szczęście w 2023 roku wzrost inflacji zaczyna spadać. Czy jednak ta tendencja będzie utrzymana w 2024 roku?

W co zainwestować 5 tysięcy?

Dobrym rozwiązaniem mogą być obligacje skarbowe lub akcje spółek dywidendowych. W przypadku obu tych aktywów stopa zwrotu wynosi około 6-8% rocznie.

Ile zarabia się na złocie?

Cena złota podlega ciągłym wahaniom, dlatego mogą zdarzyć się lata, gdy nie zarobimy na tym aktywie, ale stracimy. Warto także pamiętać, że zakup fizycznego złota obarczony jest sporym spreadem (jest to różnica pomiędzy ceną sprzedaży a kupna), dlatego może minąć kawałek czasu, zanim wyjdziemy na „zero”. Inwestycja w złoto ma sens w perspektywie długoterminowej (zakup nawet na kilkanaście lat). W takim układzie możliwa jest roczna stopa zwrotu w wysokości 10%.

Naszym celem jest dostarczanie użytkownikom wartościowych i wiarygodnych treści, które pomogą im podejmować świadome decyzje finansowe. Wszystkie artykuły publikowane na naszym portalu opierają się na sprawdzonych źródłach i są redagowane przez specjalistów z dziedziny finansów.

1. https://stat.gov.pl/wykres/1.html

2. https://www.pb.pl/dywidendowy-armagedon-w-wig20-988656

3. https://www.hbrp.pl/b/sztuka-inwestowania-w-sztuke/PKhjZjr4s

4. https://strefainwestorow.pl/artykuly/inwestycje-alternatywne/20200206/najdrozszy-polski-obraz-w-historii-tamara-lempicka

Jak podobała Ci się treść?
5 - ciekawa, 1 - nieciekawa
4.4/5 - (65 votes)
Komentarze (27)

Odpowiadasz na komentarz:

Komentarz zostanie opublikowany pod tą nazwą

Adres e-mail nie zostanie nigdzie opublikowany

Treści, które udostępniasz w serwisie są weryfikowane

  • a
    a

    antoni

    20.05.2022, 13:14

    Wyróżniający się komentarz

    A ja tradycyjnie w działki budowlane i budowlano rolne 40 km od wojewódzkiego miasta. Liczę na wzrost roczny na poziomie +15% powyżej inflacji. Spokojnie, bez stresu, ponoszenia kosztów (poza podatkiem gruntowym). Kasa zaczyna znikać z krypto i z parkietów. Złoto na górce – jak myślicie gdzie się zdywersyfikuje ryzyko? Myślę że w super-lokalizacjach w miastach (a tych już bardzo niewiele jest), a następnie w nieruchomościach wiejskich mających MPZP i znajdujących się do 40 km od wojewódzkich miast: Wawa, Kraków, Gdańsk, Wrocław, Katowice itd.

  • A
    A

    Andrzej Koneczko

    10.03.2022, 13:29

    Wyróżniający się komentarz

    Dla kolegów z branży medycznej mogę polecić gotowce inwestycyjne jako formę inwestycji. W moim przypadku przy natłoku pracy jest to bardzo wygodna opcja, dodatkowo nie trudno zaleźć oferty na takie gotowce związane z rynkiem nieruchomości.

  • J
    J

    Jozeph77789

    05.01.2022, 15:36

    Wyróżniający się komentarz

    Z forexem jestem związany od ponad roku. Na początku przeszedłem szkolenie, długo ćwiczyłem na demo, potem stopniowo zacząłem przechodzić na prawdziwe. Wiarygodny broker, a reszta przyjdzie z nim.

  • A
    A

    Adasz Czerwiec

    09.12.2021, 13:46

    Wyróżniający się komentarz

    Inwestowałem w PGE projekt i jestem bardzo zadowolony, środki pracuję na ciebie, a nie ty na środki

  • C
    C

    Czarek

    20.10.2021, 00:47

    Wyróżniający się komentarz

    Wydaje mi się, że szybki zwrot otrzymamy z inwestycji w nieruchomości. Jesli mamy jakis kapitał warto go w ten sposob ulokować, zwrot jest na pewno jednym z najszybszych, zawsze można znaleźć inwestora, który równiez nam pomoże, bądź skorzystać z wyszukiwarki takiego miejsca i samemu podjąć się działania.

  • M
    M

    Marcela

    30.09.2021, 00:20

    Wyróżniający się komentarz

    Można w nieruchomości bo to chyba w tej chwili najlepsza inwestycja, chociaz no wiadomo kosztowna. Mnie to nawet póki co i na wkład własny nie stać :D więc dlatego zostałam w ppk żeby sobie troche uzbierac i za kilka lat wyjąć do swojego M

  • L
    L

    Larry

    23.09.2021, 17:53

    Wyróżniający się komentarz

    Spróbowałem, zaryzykowałem i zainwestowałem pieniądze w akcje Orlenu i nie żałuję.

  • J
    J

    JL89

    29.05.2021, 17:51

    Wyróżniający się komentarz

    Ja polecam inwestowanie w nieruchomości. Kupiłem mieszkanie w Piasecznie (dom marzeń), bez problemu wynająłem je młodemu małżeństwu. Są bardzo zadowoleni z lokalizacji i wysokości czynszu, ja również bo mam inwestycje, która będzie zyskiwać na wartości, a do tego co miesiąc duża część ich czynszu trafia do mojej kieszeni ;)

    • E
      E

      Eve

      20.07.2021, 21:40

      Wyróżniający się komentarz

      Przez takich jak ty to młode małżeństwo nie jest stać na własne mieszkanie. Podniosą stopy procentowe to ciekawe kto ci zapłaci czynsz wyższy o 1-2 tysiące xD Jeśli wiesz, jak działa prawo lokatorskie w Polsce to módl się, żeby lokatorzy zechcieli się wynieść, zarabiali i nie powili sobie dziecka, bo już ich nie eksmitujesz z „domu marzeń”

    • R
      R

      Romek

      21.01.2022, 13:27

      Wyróżniający się komentarz

      Dlatego zamiast flipów lepiej postawić na solidne źródło. Ja mam dwa apartamenty w Wiśle w ramach aparthotelu Vislow. Zysk jest gwarantowany, a na brak turystow nikt nie narzekał mimo straszenia pandemią. Na flipach się przejechałem, jak odbierałem jedno z mieszkań po „super małżeństwie”, takiego remontu się nie spodziewałem.

  • D
    D

    Dominika

    24.04.2021, 17:52

    Wyróżniający się komentarz

    Polecam wrzucić parę stówek na forexa – aktualnie trwa hossa więc można coś wyciągnąć :)

    • A
      A

      Amshel

      27.04.2021, 13:47

      Wyróżniający się komentarz

      hossa na forexie? co to za bzdura? forex to para walutowa – zmiana jednej waluty wzgledem innej. jesli dla jednej pary walutowej jest „hossa” to dla drugiej automatycznie jest „bessa”. nie ma czegos takiego jak hossa na gieldzie forex.

      albo nie wiesz czym jest Forex, albo wciskasz ludziom kit

Polecane artykuły

Zobacz wszystkie
Zobacz wszystkie
Porównywarka ofert
Porównaj ()