Wakacje kredytowe – co to jest? Jak napisać wniosek?

Zaciągnięcie kredytu w banku przynosi wiele korzyści. W stosunkowo krótkim czasie można uzyskać zastrzyk dużej ilości gotówki, z której sfinansować można pilny lub zwyczajnie potrzebny nam w danej chwili wydatek. Nie można jednak zapominać o regularnej i terminowej spłacie. Czy można jednak na chwilę odpocząć od tego zobowiązania? Można – sposobem są wakacje kredytowe.

Wakacje kredytowe

W przeciwieństwie do popularnych chwilówek, kredyty bankowe wymagają od konsumenta nieco bardziej wnikliwego przygotowania się, zanim złoży się wniosek. Banki mają bardziej rygorystyczne wymagania co do zdolności kredytowej, nigdy nie obędzie się też bez dodatkowych zaświadczeń, a niekiedy – zabezpieczeń. Aby zmniejszyć ryzyko związane z pożyczaniem pieniędzy, banki dokładnie selekcjonują swoich klientów na podstawie wspomnianych czynników.

Spełnienie warunków kredytowych to dopiero początek wyzwań

Spełnienie warunków stawianych podczas ubiegania się o kredyt można zatem uznać za mały sukces kredytobiorcy. Po pierwsze, konieczna jest pozytywna ocena zdolności kredytowej. Po drugie, uznanie otrzymywanych dochodów za dobrze udokumentowane i wystarczające. Co więcej, podobnie korzystna weryfikacja miesięcznych zobowiązań i wydatków, uznając je za niestanowiące przeszkody w udzieleniu kredytu na oczekiwaną przez konsumenta kwotę.

Kredyty bankowe są jednak zaciągane na dłuższy czas. Choć np. kredyty konsumenckie można spłacić dziś nawet w 3 miesiące, to nadal wielu decyduje się na rozłożenie go na więcej rat. Nie jest rzadkością spłacanie kredytu przez lata, szczególnie gdy mowa o kredycie hipotecznym lub kredycie samochodowym. Przez tak długi czas, w życiu kredytobiorcy może się dużo zmienić. Wraz z tym, duże zmiany mogą zajść w jego finansach.

Sytuacja finansowa konsumenta często ulega zmianie

Sytuacja finansowa danego konsumenta to jedna z najbardziej plastycznych rzeczy w jego życiu. W zależności od różnych czynników, może ona regularnie ulegać zmianie, przeżywając niekiedy skrajne wahania. Wpływ na sytuację finansową ma kwestia zatrudnienia i otrzymywanych z tego tytułu zarobków. Ponadto, znaczenie mają też inne źródła dochodu, jak np. zyski z wynajmu mieszkania. Co więcej, konsument może uzyskać spadek lub zapomogę finansową od bliskich.

Dochody to jednak nie wszystko. Każdy posiada bowiem zestaw stałych i okazyjnych wydatków. Poza kosztami utrzymania, czyli zakupem podstawowych produktów spożywczych czy kosmetycznych, pozostają jeszcze kwestie związane z mieszkaniem. Niezależnie od tego, czy jest ono własnościowe lub wynajmowane, regularnie trzeba ponosić opłaty z nim związane. Poza czynszem, dochodzą jeszcze rachunki za energię, a to nie wszystko. Część miesięcznego budżetu idzie przecież i na konsumpcję oraz inne zobowiązania.

Do takich kosztów wlicza się kredyt. Aby bezproblemowo spłacać raty, każdy kredytobiorca musi w swoim budżecie przewidzieć pieniądze na rzecz regulowania zobowiązania wobec banku. Pojawić się jednak mogą sytuacje, w których nagłe i niespodziewane wydatki mogą całkowicie zaburzyć tę harmonię.

Co, jeśli sytuacja kredytobiorcy nagle ulegnie pogorszeniu?

Wystarczy np. wypadek lub choroba, potrzeba sfinansowania niespodziewanego remontu mieszkania, naprawy samochodu, wymiany sprzętu AGD czy inny nieoczekiwany wydatek, by bilans finansowy znacząco się pogorszył. Często zdarza się, że takie wydatki negatywnie wpływają na stan spłaty zobowiązań ciążących na konsumencie. Może się okazać, że przez takie zachwiania konsument nie będzie w stanie spłacić jednej lub więcej rat kredytu.

Taki stan rzeczy może oznaczać dla konsumenta poważne konsekwencje. Bank już od pierwszego dnia opóźnienia może rozpocząć naliczanie karnych odsetek za opóźnienie w spłacie. Brak podjęcia się przez konsumenta może oznaczać zacieśnianiem się pętli zadłużenia, którego kwota stale będzie rosnąć. Wezwania do zapłaty mogą prędko przerodzić się działania windykacyjne większego kalibru, z sądowym wezwaniem do zapłaty lub zarządzeniem egzekucji komorniczej włącznie. Odradzamy zaciągania chwilówek na spłatę zadłużenia – będą one prowadzić tylko do pogłębienia się problemów finansowych.

Sytuacje losowe mogą dotknąć każdego, nawet najbardziej sumiennego płatnika, który dotąd nie miał żadnych problemów ze spłatą kredytu lub pożyczki. W przypadku pojawienia się kłopotów, niezbędne jest jednak skontaktowanie się z bankiem i podjęcie rozmów na temat wybrnięcia z kłopotliwej sytuacji finansowej. Jakie rozwiązania dla klientów przygotowały na takie okoliczności banki?

Wakacje kredytowe jako odetchnięcie od rat

Banki zdają sobie sprawę z ryzyka wystąpienia losowych kłopotów z finansami u kredytobiorców, dlatego popularnym sposobem na ubezpieczenie się od takich sytuacji są dodatkowe zabezpieczenia (np. poręczenie, ubezpieczenie lub np. zastaw na nieruchomości). Jeżeli konsument nie skorzystał jednak z takich narzędzi, to istnieje jeszcze kilka popularnych sposobów, by uniknąć narastających długów w banku. Jednym z nich są wakacje kredytowe.

Wakacje kredytowe to usługa oferowana przez niektóre banki, która pozwala na odroczenie obowiązku spłaty rat odsetkowo-kapitałowych z tytułu zaciągniętego kredytu. Usługa ta dostępna jest zarówno w przypadku kredytów gotówkowych, jak i hipotecznych. Banki przydzielają ją na podstawie indywidualnego rozpatrzenia sytuacji danego konsumenta. Wakacje kredytowe można uzyskać na różny okres, na różnych warunkach i ponosząc różne koszty.

Oferta wakacji kredytowych to forma kompromisu między bankiem a kredytobiorcą. W interesie tych pierwszych jest odłożona w czasie, ale trwająca szansa na zwrot pożyczonych pieniędzy i zaoszczędzenie czasu na uruchamianiu machiny windykacyjnej. Dla konsumenta to szansa na chwilowe odsapnięcie od zobowiązania i skupienie się na uporządkowaniu swoich finansów, by potem wrócić do dalszej spłaty kredytu.

Jak skorzystać z usługi wakacji kredytowych?

Jeżeli konsument decyduje się na skorzystanie z wakacji kredytowych, to powinien najpierw upewnić się, czy w jego banku jest taka możliwość. Można to sprawdzić na stronie internetowej banku lub kontaktując się z konsultantem. Jeżeli dany bank oferuje wakacje kredytowe, to czas przejść do złożenia wniosku. Należy w nim przedstawić informacje na temat kwoty posiadanego kredytu, statusu spłaty, pozostałej do uregulowania kwoty oraz problemów ze spłatą. Warto podać uzasadnienie, czyli przyczynę kłopotów ze spłatą raty i zwrócić się z prośbą o odroczenie obowiązku wnoszenia rat na wybrany okres. Pismo można wysłać listem poleconym lub złożyć w stacjonarnej placówce banku.

Ile trwają oraz ile kosztują wakacje kredytowe?

W zależności od banku i weryfikacji indywidualnej sytuacji finansowej konsumenta, wakacje kredytowe można uzyskać na 1, 3 lub nawet 12 miesięcy (rok). Wakacje kredytowe to spore udogodnienie dla osób w trudnej sytuacji finansowej, jednak zawsze należy pamiętać o skutkach ubocznych. Wakacje kredytowe to oferta płatna, za którą niektóre banki każą sobie słono płacić. Ponadto, większość banków udostępnia taką możliwość dopiero po kilku miesiącach spłacania kredytu. Wnioskujący konsument musi mieć też nie budzącą wątpliwości zdolność kredytową.

Co większe, wakacje kredytowe są sobie nierówne – sposób ich rozplanowania jest silnie zróżnicowany. W niektórych bankach wakacje kredytowe mogą polegać na rozłożeniu zaległych w spłacie rat na tyle części, ile pozostało rat do spłaty kredytu. W efekcie, konsument po zakończeniu wakacji może płacić wyższe raty z tytułu spłaty kredytu. Kolejną możliwością jest nałożenie jednorazowej opłaty, która może stanowić procent od pozostałej do spłaty kredytu kwoty.

Innym sposobem na zyskanie na udzieleniu konsumentowi wakacji kredytowych może być doliczenie zaległych rat do np. ostatniej raty za kredyt, przez co może ona wynosić wielokrotnie więcej, niż dotychczasowe, pojedyncze raty. Hojne banki mogą jedynie przesunąć okres spłaty kredytu, bez doliczania dodatkowych opłat, idąc na rękę klientowi. Słowem – wszystko zależy od indywidualnej oferty obowiązującej w danym banku.

Czy warto skorzystać z wakacji kredytowych?

Czy to się opłaca? Cóż, stawką w przypadku wakacji kredytowych jest uwolnienie się na wybrany czas od obowiązku spłaty zobowiązania kredytowego. Poniesienie za to ceny w późniejszej perspektywie czasu może być warte poświęcenia, aby w kryzysowym okresie uporządkować swoje finanse bez ryzyka czyhającej za rogiem windykacji. Należy jednak pamiętać, że oferta banków w kwestii wakacji kredytowych jest wyjątkowo uboga, wiele z nich przewiduje spore koszty karencji, a do tego wiele z nich stosuje pod tym pojęciem nieco inną w założeniach usługę.

Wbrew pozorom, jako wakacje kredytowe niektóre banki mogą rozumieć zaoferowanie karencji w spłacie kredytu. Na czym polega taka usługa? Poznajmy jej charakterystykę i podstawowe różnice na tle klasycznych wakacji kredytowych.

Wakacje kredytowe a karencja w spłacie – różnice

Karencja w spłacie to alternatywa dla wakacji kredytowych, która stosowana jest przez wiele banków jako zamiennik. Między taką usługą a opisywanymi wakacjami kredytowymi, istnieje jedna główna różnica. Karencja w spłacie dotyczy odroczenia jedynie części kapitałowej kredytu. W ten sposób, konsument nie jest całkowicie zwolniony ze spłaty raty kredytu, ponieważ dalej musi spłacać część odsetkową.

Karencja w spłacie to zatem jedynie pozorne i częściowe odetchnięcie od spłaty kredytu. Warto pamiętać, że odsetki w przypadku wielu kredytów stanowią istotną część zobowiązania. Z tego względu, karencja najbardziej opłacalna jest po dłuższym czasie trwania kredytu. Przykładowo, jeżeli konsument spłacił już ponad połowę rat, kwota odsetek należnych do opłacenia w czasie karencji będzie mniej dotkliwa i niższa od należnej części kapitałowej. W efekcie, to wtedy karencja w spłacie przyniesie największą ulgę.

Podobnie jak w przypadku wakacji kredytowych, karencja w spłacie oferowana jest wyselekcjonowanemu gronu konsumentów. Należy posiadać nie tylko dobrą  zdolność kredytową, ale i posiadać już istotną, spłaconą część kredytu. Przed skorzystaniem z usługi karencji w spłacie warto też zastanowić się, czy będzie ona opłacalna, czy też lepszym rozwiązaniem będzie wnioskowanie o odroczenie terminu spłaty kredytu. Jak widać, nie tak łatwo udać się na upragnione wakacje – także, jeśli mowa o kredytowych.

Autor wpisu: Michał Frankowski

09.03.2019|Porady eksperckie|
Dodaj komentarz