Inwestowanie w pożyczki – wszystko, co musisz wiedzieć

Kredytmarket opinie i recenzja

Inwestowanie w pożyczki w Polsce zyskuje na popularności. Choć nie da się ukryć, że boom na tego typu inwestycje został u nas przespany – np. w Wielkiej Brytanii jest to od kilku lat jedna z częściej wybieranych form lokowania kapitału. Niestety, jest to jednocześnie dość ryzykowne. Jak inwestować, gdzie i z czym to się wiąże – wyjaśniamy.

Atrakcyjne, ale jednocześnie ryzykowne – te dwa określenia najlepiej charakteryzują inwestowanie w pożyczki. Wynika to z faktu, że może zapewnić całkiem spore zyski, ale jednocześnie trudno uniknąć zagrożenia. Jednak mimo tego coraz więcej osób decyduje się na takie właśnie rozwiązanie. Po prostu zysk, który może być atrakcyjny, działa jak magnes. Poza tym inwestowanie w fundusze i waluty, lokaty i obligacje czy akcje giełdowe to dziś mało rentowny biznes. Stąd też coraz większa popularność inwestowania w pożyczki nad Wisłą. Co zatem warto wiedzieć przed wejściem w tę odnogę rynku finansowego? Jakie są możliwości i jak najlepiej lokować kapitał?

Jak inwestować w pożyczki?

Mądrze i z rozwagą – tak można powiedzieć pokrótce, jednak to ani nie wyczerpuje tematu, ani też specjalnie nie zachęca. Zatem jak wygląda inwestowanie w pożyczki? Są dwie opcje lokowania kapitału:

  • portale internetowe pozwalające na wykupienie udziału w pożyczkach, które już istnieją, a udzieliły ich firmy pozabankowe,
  • pożyczanie pieniędzy na własną rękę.

Oba te rozwiązania mają swoje atuty, jak i wady. Poniżej dowiesz się wszystkiego na temat każdego z nich.

Inwestowanie w udziały w pożyczkach

Jak wspominaliśmy na początku, ta forma inwestowania cieszy się rosnącym zainteresowaniem w innych krajach. W Polsce jednak trzeba liczyć się z pewnymi ograniczeniami, ponieważ wciąż nie istnieją portale, które pozwalają na taką formę lokowania kapitału. Tak więc trzeba korzystać z „obcych” platform. Jedną z nich jest Mintos – co ważne, istnieje również wersja w języku polskim tego portalu.

Na wstępie trzeba zaznaczyć, że instytucje pozabankowe nie mogą gromadzić depozytów, co oznacza, że mają ograniczone możliwości przy udzielaniu pożyczek. Mogą ich udzielać do określonej wysokości. Rozwiązaniem tego problemu jest wystawianie części udzielonych pożyczek na sprzedaż. I tu pojawia się opcja dla inwestorów pożyczkowych.

Jak to wygląda w szczegółach? Całkiem prosto. Przyjmijmy, że firma pozabankowa udzieliła klientowi pożyczkę na kwotę 25 tys. złotych na 24 miesiące. Chcąc przyspieszyć możliwość otrzymania zysku, instytucja odsprzedaje część długu platformie internetowej – jak Mintos, Twino czy ViaInvest – i zyskuje szybszy dostęp do środków. Z drugiej strony inwestor, który wykupił udziały w pożyczce, może liczyć na całkiem pokaźny zysk związany z wyższymi kosztami w ofertach pozabankowych.

Jednak nie można być zaślepionym wyłącznie wizją samego zysku. Wadą tego rodzaju inwestowania w pożyczki jest to, że firmy pozabankowe nie zawsze są w stanie odzyskać należne pieniądze. Zatem kluczowe dla inwestora jest wcześniejsze dokładne sprawdzenie konkretnej instytucji. Szczególną uwagę powinno zwrócić się na prześwietlanie wnioskodawców, a dokładnie ich historii i zdolności kredytowej. Jeśli sprawdzanie jest dość rygorystyczne, zyskujemy większą pewność, że faktycznie na całej transakcji zarobimy.

Co jeszcze trzeba wiedzieć przy inwestowaniu w pożyczki online?

Powyższy mechanizm to tylko spojrzenie poglądowe. W internecie jest więcej opcji inwestowania w pożyczki, które mogą się okazać bardziej atrakcyjne pod kątem zysku. Przede wszystkim lokowanie funduszy tylko w jedną pożyczkę jest dobre na początek – gdy chcemy sprawdzić, jak to wszystko działa w praktyce. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z naszymi oczekiwaniami, możemy pójść krok dalej i zainwestować w wiele pożyczek lub określone produkty z oferty firm pozabankowych.

Warto też pamiętać, że powyższe portale, czyli Mintos, Twino i ViaInvest, obsługują transakcję w euro. To oznacza, że wszystkie przelewy, które będziemy musieli wykonać, a także wpłaty na nasze konto, będą obsługiwane właśnie w tej walucie. Warto więc założyć konto walutowe w banku lub w portfelu internetowym. Warto wcześniej także rzucić okiem na ranking transferów walutowych, dzięki któremu wybierzemy opcję przewalutowania, która będzie najbardziej odpowiadała naszym oczekiwaniom.

Istnieje jeszcze możliwość biernego inwestowania w pożyczki zabezpieczone nieruchomością, jednak w tym przypadku problem może stanowić wysoki próg wejścia w takie rozwiązanie oraz to, że wciąż niewiele firm oferuje tego rodzaju rozwiązania.

Inwestowanie w pożyczki prywatne

Drugą opcją dla tych, którzy rozważają inwestowanie w pożyczki, jest zarabiania na pożyczkach prywatnych. Rozróżniamy w tym przypadku dwa rodzaje:

  • klasyczne pożyczki prywatne (również te na mniejsze kwoty, do kilkuset złotych),
  • pożyczki pod zastaw nieruchomości.

Wady i zalety każdego z nich? W pierwszym przypadku przede wszystkim mówimy o dużo większej dostępności, ale jednocześnie dużo większym ryzyku. Problemem tutaj może być dla nas przede wszystkim rzetelne sprawdzenie historii oraz oceny zdolności kredytowej osoby, której pożyczamy pieniądze. Jednak nawet jeśli nam się to uda, nie możemy być pewni, że wszystko przebiegnie bezproblemowo. Nie ma pełnej gwarancji odzyskania udzielonej kwoty oraz odsetek.

Druga opcja, czyli pożyczka pod zastaw nieruchomości daje oczywiście dużo lepsze zabezpieczenie. Problem w tym przypadku jest jednak to, że aby wejść w takie rozwiązanie, trzeba dysponować dużo większym kapitałem. Jeśli jednak się zdecydujemy, istnieją dwa warianty inwestowania:

  • pożyczki z wpisem do księgi wieczystej nieruchomości,
  • pożyczki pod przewłaszczenie.

Z punktu widzenia inwestora zdecydowanie korzystniej prezentuje się druga opcja. W momencie, kiedy pożyczkobiorca nie spłaci zobowiązania, nieruchomość przechodzi na nas. Może się zatem okazać, że zyskamy więcej, niż pierwotnie zakładaliśmy. Podobny scenariusz jest możliwy również przy wpisie do księgi wieczystej, jednak droga do uzyskania nieruchomości jest wtedy dużo bardziej skomplikowana. Szczególnie w sytuacji, kiedy pierwotny właściciel posiada jeszcze szereg innych zadłużeń.

W jakie pożyczki najlepiej inwestować?

Wszystko to może się wydawać dość proste. Zwłaszcza w momencie, kiedy dysponujemy wystarczającymi środkami. Jednak do inwestowania w pożyczki dobrze jest się przygotować. W końcu na szali leżą nasze pieniądze. Na co zatem zwrócić uwagę, aby lokowanie funduszy wiązało się z jak najmniejszym ryzykiem? Warto trzymać się kilku poniższych punktów:

  • inwestować w pożyczki z gwarantowanym wykupem w momencie, gdy opóźnienie w spłacie raty przekracza 60 dni,
  • inwestować w euro w pożyczki udzielane w złotówkach – dzięki temu niwelujemy ryzyko raptownej zmiany kursu walutowego,
  • inwestować w osobiste pożyczki ratalne – przynajmniej połowa klientów nie ma problemów z terminowym spłacaniem zadłużenia,
  • inwestować w pożyczki, które mają spłacone od jednej do trzech rat – w ten sposób zyskujemy większą pewność, że pożyczkobiorca jest terminowy, ale jednocześnie nie tracimy na odsetkach.

Skoro już wiesz, w co inwestować, dowiedz się, jak to zrobić krok po kroku.

  • zdecyduj, ile zainwestujesz – to twoje pieniądze i ty stwierdzasz czy chcesz włożyć 1000 czy 100 tys. złotych; na samym początku swojej kariery inwestycyjnej lepiej nie szaleć i postawić na niższe kwoty,
  • zdecyduj, czy chcesz inwestować aktywnie czy biernie,
  • czas zaangażowania kapitału – stare powiedzenie mówi, że pieniądz musi krążyć; z tego też względu inwestycje w pożyczki krótkoterminowe pozwolą na szybki obrót kapitału; natomiast w przypadku pożyczek hipotecznych mówimy o okresie nawet 4 lat bez możliwości dysponowania środkami,
  • zysk a ryzyko – wiąże się to bezpośrednio z powyższym punktem; pożyczki krótkoterminowe pozwolą na szybszy zysk, ale też wiąże się z nimi większe ryzyko straty pieniędzy; niebezpieczeństwo maleje w przypadku hipoteki.
Komentarze (0)
Dodaj komentarz

Podobne artykuły