GPM Vindexus – czego mogą ode mnie chcieć?

GPM Vindexus – co to za firma?

Giełda Praw Majątkowych Vindexus to jedna z pierwszych firm windykacyjnych, które pojawiły się na polskim rynku. GPM Vindexus od 2000 roku jest notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych.

Firma świadczy szeroki zakres usług windykacyjnych. Jej klientami są przede wszystkim banki i firmy telekomunikacyjne. Spółka deklaruje, że wyróżnia ich umiejętność prowadzenia dialogu oraz to, że stają po stronie dłużnika, ponieważ zawsze dążą do polubownych rozwiązań.

GPM Vindexus rozpoczęła działalność w 1995 roku. Rok później uzyskała pierwszy tytuł egzekucyjny na podstawie którego rozpoczęto egzekucję komorniczą. Istotny jest fakt, że GPM Vindexus ma prawo wpisywać swoich dłużników do BIG, ponieważ spółka w 2010 roku zawarła stosowną umowę z KRD.

W portfolio usług oferowanych przez omawiane przedsiębiorstwo znajduje się sekurytyzacja, windykacja i obrót wierzytelnościami.

Dane firmy:

Adres:ul. Serocka 3 lok. B 2, 04-333 Warszawa
KRS:0000057576
NIP:5261022345
Nazwa spółki:Giełda Praw Majątkowych „Vindexus” S.A.

Dane kontaktowe:

Adres mailowy:windykacja@gpm-vindexus.pl
Strona wwwwww.gpm-vindexus.pl
Telefon:(22) 212 84 44
Kontakt dla dłużnika:www.gpm-vindexus.pl/dla-dluznika/kontakt-dla-dluznika

Nie zawierałem żadnej umowy z GPM Vindexus

Fakt, że kontaktuje się z Tobą GMP Vindexus, wcale nie oznacza, że zawierałeś ze wspomnianą firmą jakąkolwiek umowę. Mogłeś nawet nigdy wcześniej o niej nie słyszeć. Zgodnie z art. 509 § 1 Kodeksu Cywilnego istnieje możliwość przeniesienia wierzytelności na rzecz innego podmiotu na podstawie umowy przelewu.

W praktyce oznacza to, że nowy wierzyciel zyskuje wówczas wszelkie prawa związane z dochodzeniem nieuregulowanej należności. Dotyczy to także roszczenia o odsetki oraz zabezpieczenia, jakie miał zbywca wierzytelności.

Jeśli zatem kontaktowała się z Tobą firma GPM Vindexus, oznacza to, że to oni są obecnie Twoim wierzycielem i to z nimi musisz się teraz „dogadać”. Na kontakt z pierwotnym wierzycielem jest już za późno. Na tym etapie postępowania nie możesz również spłacić długu bezpośrednio u niego.

Co zrobić, gdy otrzymałeś list od GPM Vindexus?

W takiej sytuacji, po pierwsze upewnij się, że to Ty jesteś adresatem pisma. Gdy już to zrobisz, zweryfikuj pozostałe, zawarte we wezwaniu do zapłaty informacje. Sprawdź przede wszystkim wysokość zadłużenia, a także to, na jakiej podstawie firma windykacyjna domaga się od Ciebie jego spłaty.

Przyjrzyj się nadawcy pisma i nim cokolwiek zapłacisz – upewnij się, że nikt nie podszywa się pod daną firmę windykacyjną. Twoją czujność powinien wzbudzić np. brak kompletnych danych teleadresowych czy brak informacji o podstawie prawnej powstania długu.

Zwróć uwagę również na to, jak została wyliczona kwota, którą musisz uiścić, ponieważ składa się na nią o wiele więcej niż suma, którą pierwotnie pożyczyłeś. Kwota do zapłaty może obejmować m.in. odsetki, kary umowne, koszt wezwania do zapłaty etc.

Jeśli chcesz wiedzieć, co konkretnie składa się na finalną kwotę Twojego zadłużenia, skontaktuj się z firmą windykacyjną GPM Vindexus. Gdy jej pracownicy odpowiedzą na Twoje pytania, dowiedz się, jakie masz możliwości polubownego rozwiązania sporu.

Istotne jest to, by takie działania podjąć jak najszybciej, ponieważ pozwoli Ci to uniknąć kosztów związanych z kolejnymi wezwaniami do zapłaty czy też w skrajnych przypadkach – z egzekucją komorniczą.

Masz dług w GPM Vindexus? Spłać go jak najszybciej

Jak najszybsza spłata zobowiązania, jak już wspomnieliśmy, uchroni Cię przed dodatkowymi kosztami czy wizytą komornika. Ponadto, jest ona również korzystna finansowo, ponieważ do momentu całkowitej spłaty długu, jego kwota jest nieustannie powiększana o odsetki.

Poza tym, dopiero gdy spłacisz należność, Twoje dane zostaną usunięte z rejestru dłużników. Pamiętaj, że widniejąc w bazach dłużników, nie tylko jawisz się jako niesolidny płatnik, lecz również możesz mieć problem z zawieraniem wszelkiego rodzaju umów cywilnoprawnych. Większość firm sprawdza takie rejestry przed podpisaniem jakiejkolwiek umowy. Tego, jak samodzielnie sprawdzić siebie w bazach dłużników, dowiesz się dzięki temu artykułowi.

Komentarze (0)
Dodaj komentarz

Podobne artykuły