Nie spłacam chwilówek, co mi grozi? Kiedy komornik?

nie spłacam chwilówek

Trudno nie zwrócić uwagi na szeroko reklamowane instytucje pożyczkowe.  W ofertach chwilówka jawi się jako wybitnie atrakcyjna oferta dla pilnie potrzebujących gotówki. Mało formalności, niewyśrubowane wymagania i szybki proces przyznawania przyciąga wielu. Szczególnie należy mieć na uwadze jednak zobowiązania takie, jak terminowość spłaty — w przeciwnym razie możemy narobić sobie ogromnych problemów. Co nam grozi, jeśli musimy stwierdzić — nie spłacam chwilówek?

Branża chwilówek i pożyczek to ta część rynku, która swoim dobroczynnym i pomocnym celem nigdy nie powinna usypiać naszej czujności. Fakt, że pieniądze za pośrednictwem chwilówek są łatwe do pozyskania, a ilość wymagań i formalności na tle klasycznych banków nie jest duża wcale nie oznacza, że przez cały okres pożyczki możemy spać spokojnie. Warto podchodzić do tego z dystansem i usystematyzowaniem, bowiem brak dyscypliny może mieć dla nas opłakane skutki.

Każda pożyczka jest zaciągana na określony okres. W zależności od specyfiki oferty może być to miesiąc, kilka miesięcy, rok, a nawet kilka lat, z czego największym wyzwaniem jest oczywiście jednorazowa spłata kwoty w zaledwie miesiąc. Zaciągając pożyczkę jesteśmy zobowiązujemy się do określonej częstotliwości spłaty rat pożyczki bądź też jednorazowej spłaty całej kwoty. Terminowość jest tutaj kluczowym wymogiem, bowiem ma ona znaczenie nie tylko dla parabanku, ale i dla instytucji tworzących rejestry finansowe. Już nawet jednodniowe spóźnienie powoduje, że trafiamy pod lupę instytucji pożyczkowej. Z kolei niespłacenie pożyczki po ostatecznym terminie ostatniej raty sprowadza nad naszą głowę multum problemów. Poznajmy wszelkie konsekwencje, jakie grożą, jeśli nie spłacamy chwilówek.

Nie spłacam chwilówek  co dalej? Najpierw windykacja!

Jeśli chcemy zaznajomić się ze szczegółami związanymi z dokładnymi metodami egzekwowania spłacenia długu, warto zajrzeć w treść umowy. Ogółem wiadomo jednak, że zawsze braki w terminowej spłacie rat lub całej kwoty pożyczki to podstawowe naruszenie umowy, jaką zawarliśmy podczas udzielania pożyczki. Wówczas musimy liczyć się z tym, że takie okoliczności upoważniają firmę pożyczkową do uruchomienia procesu windykacji. Jej cel jest prosty skuteczne wyegzekwowanie zwrócenia pełnej kwoty należnego długu.  Procedura, w zależności od firmy, może zacząć się już kolejnego dnia, a w niektórych dopiero tydzień lub dwa tygodnie po upłynięciu terminu.

Na początku wysyłane są zatem monity, upomnienia, a czasem i wezwania do zapłaty. Mają one różną postać, najczęściej wiadomości SMS, e-maili czy listów poleconych wysłanych na naszą skrzynkę pocztową. Niektóre firmy dają sobie prawo także do upomnień telefonicznych, które przeprowadzają konsultanci danej instytucji pożyczkowej.

Już na tym etapie warto wspomnieć, że windykacja ma swoje koszty. Obciążani są nimi klienci, aby zrekompensować parabankowi potrzebę uruchomienia nadzwyczajnej procedury. Na skutek nowelizacji regulujących rynek pożyczek przepisów, koszty windykacji nie są jednak tak wysokie, jak przed kilku laty. Maksymalne opłaty z powodu braku terminowej spłaty zaciągniętej pożyczki mogą być równe nie więcej niż 6-krotnej stopie lombardowej NBP. Z bankowego na nasze mogą one wynosić 15% w skali roku. Spadek kosztów windykacji ma swoje wady mniejszy zysk z tej procedury powoduje, że firmy pożyczkowe coraz częściej przekazują nasz dług firmom zajmującym się windykacją zewnętrzną.

Windykacja zewnętrzna

Windykacja zewnętrzna również nie jest wprawdzie wyjątkowo kosztowna, ale i tak łączy się z wyjątkowo uciążliwymi i niekomfortowymi doświadczeniami dla objętego windykacją. Rozmowy telefoniczne z windykatorami na temat szczegółów naszego długu i jego wysokości mogą być bardzo stresujące. Ponadto może być nam wysyłana ponaglająca korespondencja, wykonywane mogą być do nas połączenia telefoniczne nakłaniające do spłaty długu, a nawet wizyty konsultantów w miejscu zamieszkania!

Wskazane jest rzecz jasna to, aby nie unikać kontaktu z windykatorem. Jeżeli będziemy czynić inaczej, wówczas stracimy możliwości prowadzące do polubownego rozwiązania problematycznej sytuacji. Jedną z nich jest rozłożenie kwoty na raty.

Windykacja co ponadto?

Poza windykacją, pożyczkodawca ma również w następnej kolejności prawo do cięższych w konsekwencjach kroków. Nasze dane osobowe podane podczas uzyskiwania pożyczki mogą zostać wprowadzone do rejestru Biur Informacji Gospodarczej. Ponadto firma może przekazać informacje na temat pożyczkobiorcy do Biura Informacji Kredytowej. Zrujnuje to naszą zdolność finansową oraz kredytową. Trafienie naszych danych do bazy BIG spowoduje, że w przyszłości będziemy mieć problemy z uzyskaniem pożyczki. Popsuje to nawet możliwość wzięcia sprzętu lub samochodu na raty, podobnie jak w przypadku podpisania umowy z operatorem komórkowym.

Negatywny wpis w BIK to z kolei jeszcze poważniejsze konsekwencje. W przeciwieństwie do wspomnianych rejestrów Biur Informacji Gospodarczej, które pokazują jednie aktualny obraz naszych finansów, w BIK nasza historia opóźnień w spłatach będzie widoczna przez następne lat. W skuteczny sposób może to nam zamknąć drzwi do uzyskania kolejnego kredytu lub pożyczki w przyszłości.

Dalsze braki w spłacie chwilówek

Jeżeli nawet tak szeroko zakrojone działania firmy windykacyjnej pozostaną bez zamierzonego skutku, wówczas sprawa dłużnika przekierowywana jest na drogę sądową. Trendem na rynku pożyczkowym jest obecnie kierowanie spraw do tzw. e-sądu, czyli Elektronicznego Postępowania Upominawczego (w skrócie EPU). Elektroniczny sposób egzekwowania długów ma na celu odciążyć tradycyjne sądy.

Jak wygląda przebieg sprawy w e-sądzie? Zamiast klasycznego wyroku dłużnikowi przekazywany jest nakaz zapłaty. O tym dłużnicy najczęściej dowiadują się w momencie otrzymania go listownie. Od czasu otrzymania pisma mamy obowiązek ostatecznego uregulowania zadłużenia w ciągu 14 dni. Choć oczywiście jeśli nie zgadzamy się z zarządzeniem, mamy pełne prawo do odwołania się od decyzji o nakazie zapłaty. Więcej na ten temat piszemy w artykule “Chwilówki – po jakim czasie komornik?

Jakie uprawnienia posiada komornik?

W egzekucji długu z powodu braku terminowej spłaty pożyczki istnieje jeszcze jeden krok, czyli komornik. Ten państwowy urzędnik ma pełne prawo do zajęcia w trakcie postępowania naszego wynagrodzenia, konta bankowego, nieruchomości, a także przedmiotów codziennego użytku o dużej wartości, jak np. samochód oraz rower. Komornik zostaje przydzielony dłużnikowi po orzeczeniu winy dłużnika przez sąd. Nie jest jasno określone jak szybko od opóźnienia w spłacie firma pożyczkowa pozwie dłużnika do sądu, jednak przyjmuje się że jest to od 6 do 12 miesięcy. Po tym okresie niemal napewno komornik będzie mógł zając konto bankowe w przypadku braku spłaty chwilówek.

Podsumowanie

Powyżej wymienione informacje są doskonałym przykładem na to, jak ważne jest przemyślane zaciąganie pożyczek i zapoznawanie się z treściami umów. Zawsze zawierając tego typu zobowiązania musimy pamiętać o terminowym i sumiennym spłacaniu pożyczek, gdyż konsekwencje, jakie wiążą się z brakiem regularności są bardzo poważne. Mogą poważnie wpłynąć na stan naszych finansów, nasz majątek i dobra, jakie posiadamy, a nawet na kondycję naszego zdrowia. Warto zapoznać się ze wszystkimi krokami, które prawo daje do dyspozycji instytucjom pozabankowym, aby nie być zaskoczonym ich przebiegiem.

Nawet jeśli dotychczas z różnych powodów mieliśmy z tym problem po wszczęciu procedury windykacyjnej warto dopełniać wszelkich starań, aby współpracować i nie utrudniać działań. Dla tego typu dłużników często przewidziane są możliwości rozłożenia długu i zawarcia ugody, co niewątpliwie pomoże nam wyjść z trudnej sytuacji. Na tym powinno zależeć obu stronom w końcu na zadłużeniu traci i pożyczkodawca, i pożyczkobiorca.

Nie spłacam chwilówek, co mi grozi? Kiedy komornik?
5 (100%) 1 głos[ów]
2019-02-28T13:49:25+02:0031.08.2018|Blog finansowy|
Dodaj komentarz